UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

stypendia = kpina ?

Stypendia socjalne, za wyniki w nauce, stypendia dla sportowców, zapomogi, dopłaty

stypendia = kpina ?

Postprzez studentka91 » 2011-08-15, 18:41

Witam! Jestem bardzo oburzona zasadami jakie od tego semestru będą obowiązywały przydzielanie 'stypendiów'. Najważniejsze, gdzie podziało się stypendium na wyżywienie? ja rozumiem, że ustawa jaka weszła w życie nie jest winą władz PL ale jeśli tak już ma być to wręcz wskazanym jest aby próg na stypendium socjalne został podwyższony tak jak na innych uczelniach o znacznie więcej, a nie o żałosne 50 zł w porównaniu z zeszłym semestrem!

Wiem, że moje zdanie podziela mnóstwo osób, które są w takiej samej, a nawet i gorszej sytuacji materialnej. Mieszkam na wsi, ok 60km od Łodzi więc muszę wynajmować mieszkanie, mam 5 rodzeństwa, wychowuje nas jedynie mama, bo nasz ojciec zmarł. Mamy gospodarstwo, ok 7 ha przeliczeniowych. Starsze rodzeństwo w zeszłym roku (dochód z zeszłęgo roku brany jest pod uwagę w wyliczaniu miesięcznego dochodu, który brany jest pod uwagę w przydzielaniu stypendium) studiowało zaocznie i by móc studiować musiało pracować żeby zarobić na swoje studia, tutaj w Łodzi, więc wszystkie pieniądze które zarobili szły na opłacenie studiów i utrzymanie się w Łodzi (mieszkając poza miejscem zamieszkania). Dlatego niezwykle irytującym jest jak taki 'dochód' można określać właśnie mianem 'dochodu' i bezczelnie wliczać w dochód całej rodziny i dzielić na nas wszystkich w wyniku czego (formalnie) moje miesięczne dochody wzrosły do niebagatelnej sumy 650 zł! nie rozumiem dlaczego to jest liczone w taki sposób kiedy ja ani reszta mojej rodziny pensji rodzeństwa nie widziała na oczy a tym bardziej się na tym nie wzbogaciła (przypomnę, że cała pensja szła na utrzymanie się w Łodzi i opłacenie studiów zaocznych). w zeszłym roku stypendium mi przysługiwało, w tym roku już nie, a w żaden sposób nie czuję się bogatsza, bo po prostu mój dochód wzrósł jedynie formalnie. teraz musze kombinować, żeby dostać choć 50 zł socjalnego i 200 zł zwiekszenia z tytułu zamieszkania z dala od domu. Czy ktoś jest w stanie utrzymać się za 250 zł miesiecznie?! w zeszłym roku łacznie otrzymywałam 520 zl stypendium miesiecznie, musiałam żyć bardzo skromnie bo to jedyne pieniadze jakie miałam na utrzymanie (jedyne, bo od mamy nie brałam, bo jej samej jest bardzo trudno), na szczęscie mieszkanie miałam tanie, ciężko było, ale jakoś dawałam radę. Teraz to jest tak, że jak człowiek pieniędzy nie ma to po prostu o studiowaniu może zapomnieć i niech zostanie sobie na tej wsi...

W związku z tym mam takie pytanie, czy jest jeszcze jakaś możliwość, że próg 600 zł zostanie podwyższony? Czy są jeszcze jakieś inne możliwości aby dofinansować swoją edukację by w ogóle była ona nadal możliwa? wiem, że mozna złożyć wniosek o zapomogę, ale to tylko doraźna forma dofinansowania a tu chodzi o stały, zapewniający byt, dochód.

Proszę o jakieś podpowiedzi,
pozdrawiam
studentka91
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2011-08-15, 17:44

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Powrót do Pomoc materialna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron