UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

protest studentów uczelni niepublicznych

Opinie, komentarze, uwagi, skargi, wnioski i zażalenia.

protest studentów uczelni niepublicznych

Postprzez Ewa Trzeciak » 2011-02-03, 16:56

list do premiera
Zachęcam do dyskusji i wyrażania swoich poglądów na ów temat :)
Avatar użytkownika
Ewa Trzeciak
Rada Studentów
 
Posty: 2056
Dołączył(a): 2006-09-23, 21:51
Lokalizacja: VIII DS / Ericpol ;)

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Re: protest studentów uczelni niepublicznych

Postprzez ostek12 » 2011-02-03, 19:15

Dla mnie ten apel jest chory. Dlaczego? Dlatego, że zazwyczaj na uczelniach niepublicznych kształcą się albo osoby, które są bardzo dobrze sytuowane, albo osoby, które były "za słabe", aby dostać się na uczelnie państwowe. W związku z tym zazwyczaj uczelnie niepubliczne można porównać do chińskiej fabryki, która produkuje magistrów- buble. Oczywiście sytuacja taka nie ma miejsca, na wszystkich niepublicznych uczelniach, ale na tańszych...
ostek12
 
Posty: 111
Dołączył(a): 2009-10-13, 22:50

Re: protest studentów uczelni niepublicznych

Postprzez Leila » 2011-02-03, 20:12

jest tylko jeden sposob, żeby nie było powodw do marudzenia, że nauka jest "za droga" "trudno dostępna" "niesprawiedliwie dostępna" - całkowita prywatyzacja szkoł i zaprzestanie finansowania ich z budżetu panstwa. Wtedy zaczęliby się uczyć ci, ktorzy naprawdę tego chca, a więc starają się też na to zarobić, więc do tytułu magistra dochodziłyby tylko najwytrwalsze osoby, nie byłoby trudno o pracę z tak zdobytym wykształceniem, ale też nie byłoby trudno o pracę bez niego - bo wiele osob by nie miało wykształcenia uniwerkowego albo politechnicznego, ale np. kształciłoby się zawodowo w technikach lub terminując u fachowcow. I nikt by nie marudził. Ale teraz mamy socjalizm i wszyscy zrzucają się na to, że wszyscy mogą być magistrem wiec magister już nic nie znaczy. No, ale to moje zdanie.
Leila
 
Posty: 303
Dołączył(a): 2007-08-07, 21:17
Lokalizacja: w roku akademickim: Łódź

Re: protest studentów uczelni niepublicznych

Postprzez galdor » 2011-02-03, 21:31

"W tym szaleństwie jest metoda" ;)

Podobnie, jestem zwolennikiem studiów wyższych nie ogólnodostępnych dla wszystkich, tylko dla najlepszych.
Avatar użytkownika
galdor
 
Posty: 228
Dołączył(a): 2007-09-27, 19:56
Lokalizacja: MT1

Re: protest studentów uczelni niepublicznych

Postprzez p1t3r3k » 2011-02-04, 16:24

Pozwolę sobie na cytat
W uczelniach niepublicznych kształci się zwykle klika razy więcej młodzieży z biednych środowisk. My i nasi rodzice musimy płacić podwójnie tj. płacimy czesne za siebie, a poprzez płacone podatki, płacimy czesne za studentów uczelni publicznych, często znacznie lepiej sytuowanych od nas.


Po tym kawałku padłem i uznałem, że nie warto czytać dalej.
p1t3r3k
 
Posty: 101
Dołączył(a): 2008-07-24, 23:35

Re: protest studentów uczelni niepublicznych

Postprzez Victor » 2011-02-06, 23:27

Patrzyłem na projekt tylko jeden kierunek i pracujesz tylko na jednej uczelni. Co do studiowania chcesz rozwijasz się państwo płaci obijasz ty płacisz. do innych spraw jak by się zmieniło gdyby wykładowcy musieli wybrać PŁ czy inna uczelnia. I chciałbym by patrzono na wyniki tych wykładowców. Jest na PŁ ale nikt u niego nie zdaje dlaczego? czy uczy? Dlaczego jest źle? Aby urwało się uwalanie bo tak i wzieli się do roboty. z włókna są osoby tamujące rozwój.
"Nie da się uniknąć śmierci,
lecz można uprzykrzyć jej życie."

http://img341.imageshack.us/img341/4143 ... se1wh5.gif
Avatar użytkownika
Victor
 
Posty: 760
Dołączył(a): 2004-11-21, 19:26
Lokalizacja: Łódź

Re: protest studentów uczelni niepublicznych

Postprzez WaldemarWyka » 2011-02-07, 23:00

Chciałbym zauważyć jeden mankament tego listu,
autorzy bardzo sprytnie pomijają fakt iż właścicielem szkół wyższych publicznych jest Państwo Polskie, dlatego też my podatnicy jako pośrednio "współwłaściciele" tych wielkich firm godzimy się je utrzymywać z bądź co bądź naszych podatków. Biorąc pod uwagę uczelnie niepubliczne, są to prywatne firmy, dlaczego obywatele mają dokładać do działalności prywatnych firm, jak wiemy ostatnie wydarzenia ze stanów zjednoczonych (wpompowanie miliardów dolarów w prywatne banki) odbija się czkawką dla zwykłych obywateli (podywższenie podatków). Warto również zauważyć, iż kształcenie w trybie niestacjonarnym chodźby u Nas na Politechnice również odbywa się odpłatnie, mimo, że jesteśmy uczelnią publiczną.
Jest jeszcze jedna stara prawda życiowa: NIE KAŻDY MUSI BYĆ UCZONYM, nie każdy usi skończyć studia.
Tylko dodam jeszcze jedno, pracując w WKS-ie wiem, że studentami dziennymi są osoby, których dochód rodzinny jest znikomy, ale im pomagamy poprzez Fundusz Pomocy Materialnej.
Waldemar Wyka
Senat PŁ
WRS WKS FTIMS
Avatar użytkownika
WaldemarWyka
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2010-08-28, 16:36

Re: protest studentów uczelni niepublicznych

Postprzez ostek12 » 2011-02-08, 0:47

Fundusz Pomocy Materialnej to temat na osobną dyskusję. Ogólnie system pomocy socjalnej na wszystkich uczelniach w Polsce jest chory. Jeżeli tylko rodzice nie pracują w budżetówce da się łatwo zataić prawdziwe dochody, a sytuacja rodzin, które utrzymują się z ziemi jest jeszcze lepsza jeżeli chodzi o rzeczywisty dochód, a dochód na papierze...
ostek12
 
Posty: 111
Dołączył(a): 2009-10-13, 22:50

Re: protest studentów uczelni niepublicznych

Postprzez manjakMiB » 2011-02-19, 0:15

To i ja się tu wypowiem:
Pierwszy kierunek bezpłatny. Zmiana przepisów i lepsza weryfikacja kto zasługuje na stypendia socjalne. Z doswiadczenia wiem ze czesto dostawali je ci ktorzy dobrze pokombinowali a nie Ci ktorzy naprawdę tej pomocy potrzebowali.
Drugi kierunek płatny. Dlaczego? Bo państwo pozwoliło zdobyć wykształcenie. Reszta to własna inicjatywa. Coś jak bezpłatna służba zdrowia, chcesz inne świadczenia to zapisujesz sie do prywatnej przychodni.
Co do pracy na kilku uczelniach to nie wiem, generalnie nie może być tak, że wykładowcy podchodzą nierzetelnie do swoich obowiązków tzn. przekładaja prace w jednej uczelni nad drugą z czego studenci którejś z uczelni przez to cierpią (czyt. są słabiej dokształceni). Jednak mimo wszystko powinien o tym decydować rynek. Nie można zabronić komus pracować jeśli ma ku temu chęci i czas.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Avatar użytkownika
manjakMiB
 
Posty: 1538
Dołączył(a): 2004-12-16, 16:46
Lokalizacja: ŁDZ-CHJN/DBR


Powrót do Opinie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość