UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

indeks - być albo nie być

Opinie, komentarze, uwagi, skargi, wnioski i zażalenia.

Czy jesteś za likwidacją papierowych indeksów?

Tak
73
38%
Nie
112
58%
Nie mam zdania
7
4%
 
Liczba głosów : 192

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez momus » 2011-03-07, 2:15

A mi indeks ostatnio uratował przysłowiową "dupe", gdyby nie on nie obronił bym się. Z jakiegoś powodu jeden profesor nie wpisał mi oceny do systemu z seminarium (nie zauważyłem tego, byłem zajęty pisaniem pracy, bieganiem, załatwianiem formalności). Tu pojawił się problem, bo skierowano mnie do tego profesora, okazało się że wyjechał na urlop i nie ma z nim kontaktu, powrót dopiero za tydzień. Nikt inny nie może wpisać mi tej oceny (odwiedziłem kilka osób i każda odsyłała mnie wyżej). Jedynie dziekanat/dziekan ma taką władzę, ale... na podstawie czego ma to zrobić??, notatek profesora nie ma, kontaktu z prof. brak... dobrze że miałem indeks i kartę, ocena została wpisana a ja się obroniłem. Dodam że byłem tutaj odosobnionym przypadkiem, może przez przeoczenie, albo przez plamy na Słońcu profesor nie wpisał mi oceny i miałem wielki problem. Bez indeksu nic bym nie zdziałał, przepadłby mi termin obrony, przepadła pierwsza tura rekrutacji.

Nie jestem za pełnym zniesieniem indeksów, owszem w teorii gdyby to wszystko działało, to jest to super rozwiązanie, wygodne dla każdej strony, ale jako informatyk wiem, że zawsze coś się może stać, czy to przeoczenie (ludzki błąd), czy awaria (błąd maszyny). Jak pokazuje mój przykład, bez indeksu/karty polegając na samym systemie, nic bym nie zdziałał. Dziekanat raczej nie wpisałby mi oceny na moje słowo i piękny uśmiech, bo skąd mógłby wiedzieć że mówię prawdę, a nie mieli jak tego sprawdzić bo prof. był nieosiągalny.

Indeks powinien być dla tych co go chcą, a jak go nie chcesz to polegaj tylko na elektronice. To jest dla mnie na obecną chwilę najlepsze rozwiązanie, czyli takie rozwiązanie przejściowe...


P.S. webdziekanat gdy sprawdzałem owszem miałem wszystkie oceny za wyjątkiem z seminarium, ale potem przyszły inne sprawy i nie było po co sprawdzać(brak czasu), znajomi co chodzili na to samo seminarium mogli się bronić bo mieli oceny (wszystkie wpisane tego samego dnia), więc uznałem że mam też wpianą. Powiecie że mogłem się zainteresować (sprawdzać codziennie) i pójść do prof. wcześniej, ale czy nie po to stworzono system by zlikwidować to chodzenie za ocenami?? Do tego skąd mogłem wiedzieć że ma urlop akurat wtedy kiedy jest mi potrzebny.
Kiedy jesteśmy Świadomi, nagle możemy dostrzec, gdzie jesteśmy - możemy zobaczyć to, co widzimy; usłyszeć to, co słyszymy; dotknąć tego, czego dotykamy i poczuć to, co czujemy...
Avatar użytkownika
momus
 
Posty: 323
Dołączył(a): 2007-06-19, 21:40
Lokalizacja: Zelów; Łódź: VII DS

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez krzysieekk1 » 2011-03-07, 15:23

Fiercio napisał(a):Krzyśku, ale z drugiej strony - to jak byś nie miał owego wpisu w indeksie, to dostał byś nzal/brak o którym byś się późnawo i zapewne przypadkowo dowiedział, a przy wyjaśnianiu był na straconej pozycji wobec pracownika, który by twierdził, że skoro oceny nie wpisał, to przedmiot jest niezaliczony i tyle...


No dobra poniekąd masz racje ale każdy profesor musi mieć zapisane oceny i mieć prace które zaliczyły, więc zakładając sytuację że nie ma indeksów i powstał taki błąd jaki opisałem wcześniej to student widząc na webdziekanacie brak oceny i tak by poszedł do prof. a on by zaglądał do swoich papierków. A tak po za tym człowiek by zaglądał do systemu czy ma ocenę a nie chodził po wpisy to by było ciągle monitorowane przez studentów. I raczej taka sytuacja by nie powstała. A taka sytuacja jaką opisuje momus zdarza się rzadko a po za tym pomyśl ile trzeba się na latać jak ktoś zgubi indeks i musi uzupełniać wszystkie wpisy jak dla mnie to jest gorsza sytuacja.
"Nawet największa liczba pozytywnych eksperymentów nie dowodzi bezspornie słuszności teorii, ale już pierwszy negatywny staje się jej grobem"
krzysieekk1
 
Posty: 23
Dołączył(a): 2008-09-04, 22:13

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Fiercio » 2011-03-07, 15:39

A jak pracy nie będzie (bo prof. jej nie znajdzie np.), to jak udowodnisz, że ją pisałeś?
Co do sprawdzania ocen... to webdziekanat (żeby nie było - dla mnie webdziekanat to portal studencki www a nie cały system SID/EKS) lubi w sytuacjach kryzysowych nie działać zbyt dobrze... A to błąd 500, a to błąd pobrania danych studenta, a to coś tam jeszcze.
Przecież już raz wydział eeia przedłużył termin rejestracji indeksów, bo nie można było się tam w trakcie sesji zalogować i wygenerować podania o rejestrację z obniżoną ilością punktów.

Nie jestem sceptycznie nastawiony do pomysłu likwidacji indeksów, ale do jego wykonania w warunkach Politechniki Łódzkiej.
Może najpierw niech się PŁ zajmie takim rozwinięciem tego systemu, żeby działał także i dla studentów stuprocentowo poprawnie, także i przez przeszkolenie pracowników i wymuszanie każdorazowego wpisu oceny do niego, a dopiero potem ewentualną likwidacją papierologii.

No ale cóż, przecież to dla naszego dobra... Tak jak i rankingowe stypendia, które SSPŁ tak chwalił przy wprowadzaniu... A teraz nawet i jego przedstawiciele potwierdzają, że to bez sensu lekko...
Fiercio
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2008-02-27, 17:00

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Ewa Trzeciak » 2011-03-07, 16:04

Fiercio napisał(a):No ale cóż, przecież to dla naszego dobra... Tak jak i rankingowe stypendia, które SSPŁ tak chwalił przy wprowadzaniu... A teraz nawet i jego przedstawiciele potwierdzają, że to bez sensu lekko...


tutaj się zgodzę.
a co do przedstawicieli - zmienili się od czasu wprowadzenia tych zmian.
zajmowałam się komisją ds. pomocy materialnej od wyborów, które miały miejsce 8.04.2008 - a regulamin był zatwierdzony do końca marca 2008. także nieco patowa sytuacja niestety.

Problem bardziej leży w tym, że będzie jeszcze gorzej - dotychczas było 50% stypendia socjalne: 50% stypendia za wyniki w nauce
Nowa ustawa wprowadza podział 60% do 40% -> czyli mniej środków na stypendia. A zatem najprawdopodobniej zmaleją :/
No, i będą to stypendia rektora.


A co do indeksów - mimo wszystko łudzę się, że pomysł się sprawdzi.
Nawet jeśli pierwszy rocznik będzie tym doświadczalnym, to może kolejne już będą z tego zadowolone
Avatar użytkownika
Ewa Trzeciak
Rada Studentów
 
Posty: 2056
Dołączył(a): 2006-09-23, 21:51
Lokalizacja: VIII DS / Ericpol ;)

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez ilecprksa » 2011-05-18, 15:30

Trzeba isć z duchem czasu i digitalizować dziedziny życia. Aczkolwiek wiadomo, że co starsi profesorowie mogą mieć problemy. Zresztą nie tylko oni. Wiele zależy od wydolności systemu. Wprowadzeniu USOSU na Uniwerku przypominało pandemię..
_____________________________
prk7 nieruchomości
ilecprksa
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2011-05-17, 14:24

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Out_Of_Myself » 2011-05-19, 15:05

Myślę, że temat jest do zamknięcia. Wedle mojej wiedzy decyzja zapadła i we wrześniu ostatni raz używamy indeksów. Biorąc pod uwagę ilość kilometrów wybieganych po wpisy, twierdzę, że dobrze się stało, a i dla prowadzących jest to lepsze rozwiązanie, bo w trakcie godzin nie stoją kolejki po wpisy, tylko po sprawdzonym zaliczeniu/egzaminie ocena ląduje w systemie i po problemach ;)
Avatar użytkownika
Out_Of_Myself
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2008-04-11, 9:39

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Konrad162 » 2011-06-19, 20:22

Wszystko fajnie, ale:
1. Web dziekanat znów nie działa brak dostępu do ocen, w okresie najbardziej gorącym dla studentów i nie tylko.
2. Kiedyś nie podzielałem obaw studentów o tym jakoby to indeks był ostatnim dowodem na istnienie danej oceny, ale zaczynam się przekonywać do tej argumentacji, ale nadal uważam że to jest najmniejszy problem tego tematu.

Chcecie/chcemy wprowadzić coś nowego jak stare nie czarujmy się totalnie nie działa. W czasie sesji (właściwie to jeszcze przed), ale w okresie kiedy sprawa taka jest web-dziekanat jest najbardziej potrzebna to system nie działa. Pomijam już fakt że jak działa to czasem działa tak wolno że szkoda patrzeć, ale to nie jest tak irytujące jak ta pierwsza sprawa. Np. dziś jeden z prowadzących napisał mi oceny z kolokwium proszę sprawdzić w EKS... no fajnie tyle że do EKS'u nie mogę wejść. Tak więc żeby wiedzieć czy mam się uczyć do poprawi czy wziąć dalej za inny temat musiałem dupsko zapakować w środek komunikacji i przyjechać na uczelnie aby sprawdzić jedną ocenkę. Oczywiście dawnymi czasy jeździło się nawet po tę jedną ocenę ale nie jesteśmy w dawnych czasach a w sumie w przeddzień wprowadzenia elektronicznych indeksów. Rozumiem że będą one działać na tej samej zasadzie co web-dziekanat? bo siłą rzeczy będą oparte na tym systemie lub podobnym.

Jeszcze jedno ktoś tu wyżej napisał że zniknie bieganie za wpisem hmm było to lekko denerwujące ale koniec końców była ta satysfakcja z uzyskanej takiej czy innej oceny. Napisał też ktoś że jakieś kolejki po wpisy itd... kolejki są likwidowane bardzo prosto... albo idzie i się zanosi indeks do "pudełka" i prowadzący wpisuje kiedy ma na to ochotę albo jak wielu prowadzących prosi zbiera się indeksy od całej grupy i oddaje prowadzącemu, tak więc gdzie te kolejki?

Inną sprawą jest to że np. miałem w poprzednim semestrze 2 przedmioty wykład i laborkę z jednym prowadzącym było nas 12 w grupie. Ilość ocen jak na tak małą liczbę studentów była zatrważająca, 12 (studentów) razy 2 (indeks i karta egzam) i to wszystko jeszcze razy 2 bo dwa przedmioty plus dodatkowo 12 ocen razy 4 (wykład i laborka dwa przedmioty osobno) do EKS. To jest jeśli dobrze liczę prawie 100 ocen... 100 ocen na 12 studentów i nigdzie się nie można pomylić. Dodatkowo z tego co słyszałem prowadzący nie może wpisać ocen z spokojnego domowego zacisza. To jest już lekka przesada.

Proponuję dopracować to co jest żeby nie zawodziło w najważniejszych momentach, a jeśli ktoś powie że Web-dziekanat nie działa bo właśnie go dopracowują to ja mam takie pytanie... dlaczego w tak ważnych chwilach dla użytkowników?

Fiercio napisał(a):...

jednym słowem popieram opinie.
Przyjaciel Boga i wróg całego świata.
Per Aspera Ad Astra.
"It's like a finger pointing at the moon. Do not concentrate on the finger or You will miss all that heavenly glory"
Avatar użytkownika
Konrad162
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2008-01-29, 22:10

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Out_Of_Myself » 2011-06-19, 20:46

Z domowego zacisza nie może tylko na WEEIA, z powodu zabezpieczeń- autoryzacja kartą.
Avatar użytkownika
Out_Of_Myself
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2008-04-11, 9:39

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Revan » 2011-07-07, 1:20

Jestem jak najbardziej za pozostaniem indeksów, nie ma nic lepszego jak zdobycie wpisu i uścisk dłoni prezesa, jeśli takowy rozdaje :D
Trochę trzeba się nabiegać, ale ma się namacalny dowód swojej pracy. Najgorsze jest tylko jak ktoś przetrzymuje dany indeks kilka dni, bo nie daje wpisów od ręki.
mgr inż.
Revan
 
Posty: 426
Dołączył(a): 2009-09-27, 10:38

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Maciek Pietrzak » 2011-07-23, 2:04

Indeks to symbol studenta. Każdy z mojej najbliższej rodziny indeks miał, więc czemu mnie miałby ten zaszczyt ominąć? Rozumiem, digitalizacja. Ale patrząc z perspektywy syna studenta PŁ wiem, jak wygląda cały system i wiem ile ku*w zostało rzuconych, gdy nie ładowało się coś, co powinno się załadować.


Moim zdaniem powinien być okres przejściowy (lub jak ktoś wcześniej zaznaczył - kto chce indeks to go ma, kto nie chce - nie ma).
Avatar użytkownika
Maciek Pietrzak
Emeryt SSPŁ
 
Posty: 484
Dołączył(a): 2011-07-04, 23:22

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Ewa Trzeciak » 2011-07-23, 7:22

maaciek_ napisał(a):IMoim zdaniem powinien być okres przejściowy (lub jak ktoś wcześniej zaznaczył - kto chce indeks to go ma, kto nie chce - nie ma).


był taki pomysł, ale czy nie spotkałoby się to z całkowitą ignorancją? nauczyciele, dziekanat - kwestia indeksu stalaby się drugoplanową. po co spieszyć się z wpisem do indeksu, wpisaniem w indeksie kolejnego semestru etc., skoro to tylko dla części studentów - ba, skoro to nawet nie jest obligatoryjne!
jeśli coś zmieniać to w logice binarnej w tym przypadku. zostawienie opcji ''dla chętnych'' mogłoby spowodować jeszcze większy bałagan moi zdaniem..
Avatar użytkownika
Ewa Trzeciak
Rada Studentów
 
Posty: 2056
Dołączył(a): 2006-09-23, 21:51
Lokalizacja: VIII DS / Ericpol ;)

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez cysia » 2011-07-23, 11:32

Zastanawiam się tylko w jakim celu stworzyliście tę ankietę, skoro i tak zrobiliście po swojemu, a nie tak, jak wybrała większość...
We collect our phobias
Our sicknesses
Feel so good only when we can complain
Avatar użytkownika
cysia
 
Posty: 826
Dołączył(a): 2007-05-09, 14:33
Lokalizacja: Łódź | Warszawa

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Marcin Sachrajda » 2011-07-23, 16:36

większością są ludzie wybrani w wyborach powszechnych jako przedstawiciele w podstawowych jednostkach organizacyjnych uczelni oraz akademikach. Ankieta jak i dyskusja miała dać pogląd na niejasności w tym systemie, które zostały wzięte pod uwagę oraz przedstawione władzom uczelni
Członek WRS wydziału Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ 2009-2014
Senator Politechniki Łódzkiej 2012-2014
Przewodniczący komisji ds. Internetu Osiedla Akademickiego PŁ 2010-2014
Samorząd Studenckiego Politechniki Łódzkiej
kontakt: marcin.sachrajda@p.lodz.pl
Avatar użytkownika
Marcin Sachrajda
Emeryt SSPŁ
 
Posty: 803
Dołączył(a): 2007-09-21, 16:25
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski/VIII DS

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez cysia » 2011-07-23, 18:12

Marcin Sachrajda napisał(a):większością są ludzie wybrani w wyborach powszechnych jako przedstawiciele w podstawowych jednostkach organizacyjnych uczelni oraz akademikach.

Słucham...? Chyba piszemy o dwóch różnych większościach. Ja miałam na myśli tą, która wskazała w powyższej ankiecie, że jest przeciwna likwidacji indeksów papierowych.
I w jaki sposób ankieta miała dać pogląd na niejasności w systemie? ;P
We collect our phobias
Our sicknesses
Feel so good only when we can complain
Avatar użytkownika
cysia
 
Posty: 826
Dołączył(a): 2007-05-09, 14:33
Lokalizacja: Łódź | Warszawa

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Peccarus » 2011-07-23, 19:12

Ankieta jak i dyskusja miała dać pogląd na niejasności w tym systemie

Pierwotny zamysł chyba się lekko różnił od tego co piszesz...
A jak Wy uważacie? Jesteście za/przeciw likwidacji indeksów?
Wypowiedzcie się, byśmy mogli przedstawiać Wasze zdanie w rozmowach na ten temat ;)
Cytat z pierwszej wiadomości.

PS
większością są ludzie wybrani w wyborach powszechnych jako przedstawiciele w podstawowych jednostkach organizacyjnych uczelni oraz akademikach


Doprawdy ciekawe...
Peccarus
 
Posty: 15
Dołączył(a): 2010-07-26, 17:06

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Revan » 2011-08-24, 20:45

Sorry, że tak odświeżam trochę temat, ale jak to teraz będzie? Zabiorą indeksy tym osobom, co mają je od początku, dalej nie będzie można do nich zbierać ocen, tylko wszystko elektronicznie?
mgr inż.
Revan
 
Posty: 426
Dołączył(a): 2009-09-27, 10:38

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez girlie » 2011-08-24, 21:00

pierwszoroczni nie dostaną indeksów. kto dostał wcześniej - ma indeks na starych zasadach (z bieganiem po wpisy i resztą przyjemności).
Avatar użytkownika
girlie
 
Posty: 222
Dołączył(a): 2006-01-08, 19:09
Lokalizacja: Łódź

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Revan » 2011-08-24, 22:32

O to dobrze, że zostawiają, niby się biega po te wpisy, ale jaka satysfakcja, jak już je dostaniesz :D
mgr inż.
Revan
 
Posty: 426
Dołączył(a): 2009-09-27, 10:38

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Ad@m » 2011-08-25, 19:41

Ale bieganie po wpisy, jest właśnie fajne. Poza tym, pamiątka. Na dyplomie jest tylko ocena na koniec, a w indeksie wszystkie. :D
Ad@m
 
Posty: 1966
Dołączył(a): 2011-07-30, 17:01

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Rzeznik » 2011-08-26, 1:50

Ad@m napisał(a):Ale bieganie po wpisy, jest właśnie fajne. Poza tym, pamiątka. Na dyplomie jest tylko ocena na koniec, a w indeksie wszystkie. :D
Od kilku lat do dyplomu dostaje się kilkustronicową część B (tzw. suplement) z listą wszystkich ocen ze studiów i innymi ciekawostkami.

A biegania po wpisy nigdy nie odbierałem jako czegoś fajnego, tylko jako obowiązek, który ktoś próbuje na mnie zrzucić. Ewentualnie stratę kilku dni z cennego urlopu :-)
In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming.
Avatar użytkownika
Rzeznik
 
Posty: 62
Dołączył(a): 2007-10-02, 13:52
Lokalizacja: R'lyeh

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Ad@m » 2011-08-26, 20:54

Ja wiem, ale suplement to nie to samo co indeks. ;)
Mi, bieganie po wpisy, jakoś nie przeszkadza. Dwa dni w tę, czy we w tę.

ps. Ciekawe, czy w związku z likwidacją indeksów, zmianie ulegnie nazwa klubu :D
Ad@m
 
Posty: 1966
Dołączył(a): 2011-07-30, 17:01

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez qazwsx » 2011-09-13, 1:57

więc co w końcu z indeksami dla studentów powyżej pierwszego roku?
qazwsx
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2010-07-27, 20:55

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Ewa Trzeciak » 2011-09-13, 6:13

zostają
Avatar użytkownika
Ewa Trzeciak
Rada Studentów
 
Posty: 2056
Dołączył(a): 2006-09-23, 21:51
Lokalizacja: VIII DS / Ericpol ;)

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez qazwsx » 2011-09-13, 9:01

ale czy są obowiązkowe?
qazwsx
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2010-07-27, 20:55

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Ad@m » 2011-09-14, 1:46

Wszyscy, którzy aktualnie studiują, zostają na starych zasadach, w stosunku do indeksów. Było to już tutaj pisane kilka razy.
Ad@m
 
Posty: 1966
Dołączył(a): 2011-07-30, 17:01

Poprzednia strona

Powrót do Opinie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość