UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

indeks - być albo nie być

Opinie, komentarze, uwagi, skargi, wnioski i zażalenia.

Czy jesteś za likwidacją papierowych indeksów?

Tak
73
38%
Nie
112
58%
Nie mam zdania
7
4%
 
Liczba głosów : 192

indeks - być albo nie być

Postprzez Ewa Trzeciak » 2010-10-15, 20:57

Witajcie Forumowicze :)


wśród władz naszej uczelni pojawił się temat likwidacji [lub nie] indeksów.
Opinie są sprzeczne - jedni uważają to za rewelacyjną pamiątkę, która zostaje na długie lata po studiach. Inni zaś kojarzą to z uciążliwym niekiedy zbieraniem wpisów...

A jak Wy uważacie? Jesteście za/przeciw likwidacji indeksów?
Wypowiedzcie się, byśmy mogli przedstawiać Wasze zdanie w rozmowach na ten temat ;)

Czekamy na opinie, komentarze, uwagi - czy to na forum, czy mailowo: e.trzeciak@samorzad.p.lodz.pl :)
Avatar użytkownika
Ewa Trzeciak
Rada Studentów
 
Posty: 2056
Dołączył(a): 2006-09-23, 21:51
Lokalizacja: VIII DS / Ericpol ;)

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Olas » 2010-10-16, 9:52

Jakieś pół roku/rok temu zagłosowałbym za likwidacją indeksów,ale po minionej sesji, kiedy miałem problemy z wpisami pojawiającymi się(a w zasadzie niepojawiającymi się) w EKSie oraz po wysłuchaniu opowieści kolegów, którzy mieli jeszcze większe przeboje (np ocena w EKSie inna niż ta w indeksie) uważam że system elektroniczny nie działa jeszcze na tyle sprawnie żeby na jego rzecz rezygnować z indeksów - papier to zawsze papier ;)

no a poza tym to też uważam że to fajna pamiątka :D
Olas
 
Posty: 167
Dołączył(a): 2008-08-11, 10:19
Lokalizacja:

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez alchemik » 2010-10-16, 10:03

Przebolałabym brak fajnej pamiątki, ale uważam, że EKS na naszej uczelni działa, jakby chciał, a nie mógł. Ciągle coś się nie zgadza, ciągle brakuje jakiejś oceny w EKS mimo jej obecności w indeksie papierowym. do papieru mam chyba więcej zaufania na chwilę obecną :)

Ponadto nie uważam zbierania wpisów za jakoś wyjątkowo uciążliwe. Owszem, czasem trzeba się nabiegać, ale zwykle nie miałam z tym wielkich problemów. A brakowałoby mi satysfakcji z odbierania wpisów, gdyby funkcjonował tylko elektroniczny system :P
alchemik
 
Posty: 134
Dołączył(a): 2008-07-25, 17:46

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez manieq » 2010-10-16, 10:44

Mam nadzieję że indeksy zostaną. EKS robi same problemy. Mimo zaliczonych ćwiczeń i zdanym egzaminie musiałem czekać ponad tydzień na wpis od prowadzącej gdyż ćwiczeniowiec nie miał czasu wprowadzić ocen do EKS. Rzadko kiedy daty wpisów się zgadzają - ale niby żadnych problemów z tym niema. Likwidacja indeksów narobi duuuużo stresu typu "omg jutro koniec sesji a jeszcze mi nie wpisali oceny z xxx, ojej to mogą być problemy ze stypendium..." No i ostatecznie indeks to pamiątka na całe życie.
manieq
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2010-09-14, 16:23
Lokalizacja: Bełchatów

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez echelon_ » 2010-10-16, 12:23

Wywalić indeksy, opieprzyć topornych prowadzących żeby wpisywali oceny do EKSu i ew. dorzucić opcję powiadomienia dziekanatu, że pomimo braku oceny w EKSie przedmiot jednak został zaliczony (albo w formie dorzucenia funkcjonalności portalu albo jakiś papirusek wrzucany do dziury).
Indeksy to relikt przeszłości i tylko wkurza latanie za wpisami. A pamiątką ze studiów niech będzie dyplom - no chyba, że ktoś nie dał rady dotrwać :lol:
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez :-* » 2010-10-16, 15:24

zlikwidować te porąbane karty egzaminacyjne. Wpis w kartę , wpis do indeksu , wpis do EKSu , niedługo to jeszcze wpis na gumce od majtek i staniku. Totalna paranoja, XXI wiek a system egzaminacyjny rodem z epoki kamienia łupanego.
Do tego dochodzi jeszcze fakt, że prowadzący nie zawsze jest i nie zawsze nawet ma czas dać wpis w trakcie godzin przyjęć co jest niedopuszczalne, a co zdarza się dość często u niektórych prowadzących !!
agent "TW Bolek"
mgr inż. 1: Gdzie pracujesz?
mgr inż. 2: W MPO
mgr inż. 1: To co, nie skończyłeś studiów?
mgr inż. 2: Skończyłem i to z wyróżnieniem!
Avatar użytkownika
:-*
 
Posty: 233
Dołączył(a): 2009-12-12, 0:04
Lokalizacja: Reich

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Dawidos » 2010-10-16, 15:42

Indeksy zostawić a zlikwidować tylko te karty egzaminacyjne.

Indeks się przyda bo czasem prowadzącemu niechce się oceny wpisać.... a jak ma się w indeksie wpis to zawsze spokojniejsza głowa.
Dawidos
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2008-01-29, 18:46

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez echelon_ » 2010-10-16, 17:07

Dawidos napisał(a):Indeks się przyda bo czasem prowadzącemu niechce się oceny wpisać.... a jak ma się w indeksie wpis to zawsze spokojniejsza głowa.

To może trzeba zmienić mentalność prowadzących?
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez :-* » 2010-10-16, 21:28

echelon_ napisał(a):
Dawidos napisał(a):Indeks się przyda bo czasem prowadzącemu niechce się oceny wpisać.... a jak ma się w indeksie wpis to zawsze spokojniejsza głowa.

To może trzeba zmienić mentalność prowadzących?

sam dobrze wiesz, że to jest a-wykonalne. Mówmy o rzeczach realnych
agent "TW Bolek"
mgr inż. 1: Gdzie pracujesz?
mgr inż. 2: W MPO
mgr inż. 1: To co, nie skończyłeś studiów?
mgr inż. 2: Skończyłem i to z wyróżnieniem!
Avatar użytkownika
:-*
 
Posty: 233
Dołączył(a): 2009-12-12, 0:04
Lokalizacja: Reich

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez chrzanu » 2010-10-16, 23:52

Zlikwidować i wprowadzać oceny do EKSu w odpowiednim czasie. Już miałem kilka razy taką sytuację, że musiałem się tłuc specjalnie na uczelnie z Piotrkowa w czasie sesji, kiedy byłem już po egzaminach, bo chora sytuacja wymaga tego, a w dodatku jeszcze prowadzący przyjmowali w różnych terminach. Ja na szczęście mam do Łodzi niecałe 50km, ale sporo ludzi ma dużo większe problemy z dojazdem i ciężko mi wyobrazić sobie sens istnienia systemu wpisów w takim wypadku.
Kamil Chrzan
WRS EEiA
RM V DS
chrzanu
 
Posty: 59
Dołączył(a): 2009-07-26, 0:37
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski/ V DS

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez smieszek88 » 2010-10-17, 16:25

Dzięki indeksom czasami można się pośmiać:
http://studentpotrafi.pl/66/indeks
"Nigdy nie wiadomo, kto ma rację, ale zawsze wiadomo, kto ma władzę." Prawo Whistlera
Avatar użytkownika
smieszek88
 
Posty: 626
Dołączył(a): 2007-04-17, 22:07
Lokalizacja: blizej nieokreslona

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez zajec00 » 2010-10-18, 12:08

jak dla mnie, indeks może zostać ale ta karta egzaminacyjna to jakaś masakra jest. Swoją drogą, niech mi ktoś wytłumaczy, co się zmieni po likwidacji indeksów, skoro i tak trzeba będzie latać za wpisami z kartą egzaminacyjną?? bo jak dla mnie nic się nie zmieni, a jedynie zlikwidowany zostanie pewien symbol uczelni wyższej...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
zajec00
 
Posty: 223
Dołączył(a): 2008-03-13, 18:42
Lokalizacja: TM / LDZ / EEIA / VIII DS - RM

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Ewa Trzeciak » 2010-10-19, 18:20

zajec00 napisał(a):jak dla mnie, indeks może zostać ale ta karta egzaminacyjna to jakaś masakra jest. Swoją drogą, niech mi ktoś wytłumaczy, co się zmieni po likwidacji indeksów, skoro i tak trzeba będzie latać za wpisami z kartą egzaminacyjną??


wraz z indeksem zostałyby zniesione i karty egzaminacyjne
Avatar użytkownika
Ewa Trzeciak
Rada Studentów
 
Posty: 2056
Dołączył(a): 2006-09-23, 21:51
Lokalizacja: VIII DS / Ericpol ;)

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Maciej Dankowski » 2010-10-19, 21:12

Chciałbym trochę rozwinąć temat.
Wraz z likwidacją indeksów nie znikną karty egzaminacyjne, które to są jedynym dokumentem dotyczącym przebiegu studiów przechowywanym przez uczelnię. Istnieje jednak możliwość (takie rozwiązanie wprowadził już UMK w Toruniu) aby karty okresowych osiągnięć (karty egzaminacyjne) nie były podpisywane przez prowadzących zajęcia a przez Dziekana Wydziału po zakończonej sesji - dokumentem, który podpisuje prowadzący zajęcia jest protokół egzaminacyjny.
Wobec powyższego studenci nie odbierają wpisów od prowadzącego - wcale nie zbierają wpisów.

Pojawiają się głosy o błędach, brakach ocen itd. - za oceny we wszystkich miejscach odpowiadają prowadzący zajęcia - być może czas zaoszczędzony na wpisywaniu ocen do indeksów pozwoli prowadzącym lepiej wypełniać obowiązek wpisywania ocen do systemu.
Pojawiały się głosy, że komuś się nie chce wpisywać ocen do systemu - skoro studenci wiedzą, że jakiś przedmiot został zaliczony na jakąś ocenę to znaczy, że prowadzący pofatygował się i stworzył jakąś listę z ocenami - zamiast tworzyć listę, wystarczyłoby wpisać ocenę do systemu - każdy student zobaczy swoją ocenę a i dane w systemie będą kompletne. Obecnie informacja przetwarzana jest wielokrotnie - cóż - być może nie wszyscy potrafią usprawnić swoją pracę :)

Co do indeksu jako pamiątki - z informacji, jakie na łamach prasy przedstawił Pan Prorektor Krzysztof Jóźwik wynika, że wpisy do indeksów "na pamiątkę" będzie można zbierać dalej - jeśli ktoś będzie chciał. Każdy absolwent PŁ poza dyplomem dostaje suplement, w którym to może zobaczyć swoje wyniki z całego przebiegu studiów.

Zachęcam wszystkich do dyskusji na ten temat.
M.
Maciej Dankowski
Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ
tel. (42) 631 25 00
email: maciej.dankowski@adm.p.lodz.pl
http://www.weeia.p.lodz.pl
Maciej Dankowski
 
Posty: 152
Dołączył(a): 2007-03-31, 21:58

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Fiercio » 2010-10-20, 3:15

W chwili obecnej, wprowadzenie całkowicie elektronicznej ewidencji ocen to IMO był by całkowity niewypał.
Można to zaobserwować po znakomitym działaniu, a raczej nie-działaniu w trakcie sesji systemu EKS (mówię o swoich doświadczeniach - eeia).
W trakcie sesji ten magiczny serwis lubił co chwilę wypluwać błędy, albo informacje o swojej niedostępności, zakończone magicznym "W pilnych sprawach prosimy o kontakt bezpośrednio z dziekanatem".
Do tego stopnia działał on bezbłędnie, że aż został przedłużony o kilka dni termin ostatecznego oddawania indeksów, bo co niektórzy nie mogli sobie podań wygenerować.
Jak więc takiemu "potworowi" powierzyć los swojej edukacji? Skoro obstawiam, że w sesji i tak dosyć ciężko szło by sprawdzenie owych finalnych ocen, a co dopiero ich wyjaśnianie. Tak to chociaż jest sobie ten wpis w indeksie i karcie, i mając go fizycznie przed oczami się odczuwa mniejszy niepokój (choć z protokołem nie musi się zgadzać, ale to już sprawy dosyć rzadkie). No i nie mówiąc o tym, że w przypadku ewidencji elektronicznej dziś mam 5 - jestem happy bo zaliczyłem wzorowo przadmiot i się nim nie przejmuje, a tu ostatniego dnia sesji mam 2, w wersji "bo tak jakoś nastąpiła pomyłka" - a papierki jednak wymuszają drobną niezmienność owych ocen już po wpisach.

Druga sprawa to chęć wykładowców do wpisywania tych ocen. Gdy będą mieli tylko elektroniczny kaganiec, to obstawiam, że raczej oceny pojawiać się tam będą hurtowo w ostatnim dniu sesji, a wyjaśnić ewentualne niezgodności będzie dosyć ciężko.
Jeśli chodzi o papierowe pamiątki - to nie oszukujmy się, że duża część wykładowców nigdy nie znajdzie czasu dla tej upierdliwej persony chcącej wybitnie ten papierowy wpis - bo to trzeba by usiąść do terminala, sprawdzić ową ocenę i jeszczecośtaminnego.



Na chwilę obecną, zamiast zastanawiać się nad likwidacją papierów, to polecał bym jednak zrobić porządnie owy system EKS, żeby wytrzymywał sesyjne obciążenia, do tego zmusić wykładowców, żeby tam wpisywali oceny od razu po sprawdzeniu, a nie po wpisach do indeksów i zobaczył, jak to się będzie sprawować. Jeśli przez tak dwa-trzy semestry wytrzyma, wykładowcy się do tego przyzwyczają i wszyscy będą zadowoleni, to dopiero wtedy można myśleć o jakichś "udogodnieniach" w postaci likwidacji papierkologii.
Fiercio
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2008-02-27, 17:00

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez smieszek88 » 2010-10-20, 7:31

Fiercio napisał(a):...zmusić wykładowców, żeby tam wpisywali oceny od razu po sprawdzeniu, a nie po wpisach do indeksów

A co z poprawami?
Jak się wzięło wpis do indeksu to znaczy że ocena jest satysfakcjonująca, a jak nie to może się chce poprawiać.
Ze zmianami ocen w EKSie może być różnie przykład: ktoś zaliczył wszystko, ma komplet ocen, karta ocen idzie do podpisania przez dziekana (bo pewnie byłoby to robione co kilka dni, a nie wszystkie na raz po sesji) a następnego dnia student poprawia ocenę :roll:
"Nigdy nie wiadomo, kto ma rację, ale zawsze wiadomo, kto ma władzę." Prawo Whistlera
Avatar użytkownika
smieszek88
 
Posty: 626
Dołączył(a): 2007-04-17, 22:07
Lokalizacja: blizej nieokreslona

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Sergiusz Nowicki » 2010-10-20, 9:44

Witam wszystkich
Postanowiłem się dołączyć do dyskusji w celu wprowadzenia drobnego sprostowania: na mojej pamięci (ponad 4 lata pracuję) systemowi EKS zdarzyło się "paść" tylko raz, i to z powodu problemu sprzętowego. Padał portal, który jako jedyny element systemu został udostępniony studentom. Działanie portalu studenckiego jest uzależnione nie tylko od systemu EKS, lecz również na przykład od centralnego systemu uwierzytelniania, na działanie którego Wydział nie ma żadnego wpływu.
Co przez to chciałem powiedzieć - jeżeli student zobaczy te "informacje o swojej niedostępności" portalu, to nie znaczy to że system nie działa, a nauczyciele nie mogą wpisywać ocen. Przestoje w działaniu programu do wpisywania ocen zdarzają się niezwykle rzadko.
Sergiusz Nowicki
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2010-10-20, 9:24

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez cysia » 2010-10-20, 14:22

Tak, działa, zwłaszcza dla studentów elektrycznego. Działa tak, że po zmianie akademika nie można wygenerować nr konta, żeby zapłacić za akademik...

Mi jakoś nie przeszkadza zbieranie wpisów. Za to na wpisanie do systemu czasami trzeba czekać dłuuuugo. Nie mówiąc o różnego rodzaju pomyłkach (w końcu prowadzący też człowiek), które z indeksem/kartą egzaminacyjną byłyby łatwe do zweryfikowania i poprawienia, natomiast po zlikwidowaniu indeksów już nie koniecznie. Pomysł z wpisywaniem do systemu od razu po sprawdzeniu też jest nietrafiony, moim zdaniem, bo mi już nie raz zdarzyło się poprawiać zaliczony już przedmiot na wyższą ocenę [czasami kwestia ambicji, czasami starania się o stypendium]. Chyba żeby prowadzący poprawiał wtedy wpis w systemie, o ile to jest możliwe.
Dla mnie indeks to będzie pamiątka, moi rodzice do tej pory mają swoje indeksy i myślę, że nie są jakimiś wyjątkami w tej kwestii. Fajnie po latach wrócić do tego. Dyplom nie jest pamiątką, jak to ktoś wcześniej napisał, tylko dokumentem świadczącym o zdobytej wiedzy. Pamiątkę stanowi właśnie indeks. I słusznie ktoś zauważył, że nie każdy prowadzący będzie chciał znaleźć czas na to, żeby wpisać studentowi ocenę do indeksu, jeśli indeksów formalnie nie będzie na uczelni.
We collect our phobias
Our sicknesses
Feel so good only when we can complain
Avatar użytkownika
cysia
 
Posty: 826
Dołączył(a): 2007-05-09, 14:33
Lokalizacja: Łódź | Warszawa

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Sergiusz Nowicki » 2010-10-20, 14:54

1.
cysia napisał(a):Za to na wpisanie do systemu czasami trzeba czekać dłuuuugo.


Widzę problem, ale z tym że niektórzy nauczyciele są leniwi, no bo jak można winić system informatyczny w tym że operator z niego nie skorzystał na czas?

2.
cysia napisał(a):Nie mówiąc o różnego rodzaju pomyłkach (w końcu prowadzący też człowiek), które z indeksem/kartą egzaminacyjną byłyby łatwe do zweryfikowania i poprawienia, natomiast po zlikwidowaniu indeksów już nie koniecznie.


Jak likwidacja indeksów ma przeszkodzić w poprawianiu pomyłek? Wstawienie błędnej oceny czy to w systemie czy w indeksie tak samo łatwo się poprawia. Pisał już o tym Pan Maciej z Dziekanatu:
Maciej Dankowski napisał(a):Pojawiają się głosy o błędach, brakach ocen itd. - za oceny we wszystkich miejscach odpowiadają prowadzący zajęcia - być może czas zaoszczędzony na wpisywaniu ocen do indeksów pozwoli prowadzącym lepiej wypełniać obowiązek wpisywania ocen do systemu.


3.
cysia napisał(a):Pomysł z wpisywaniem do systemu od razu po sprawdzeniu też jest nietrafiony, moim zdaniem, bo mi już nie raz zdarzyło się poprawiać zaliczony już przedmiot na wyższą ocenę [czasami kwestia ambicji, czasami starania się o stypendium]. Chyba żeby prowadzący poprawiał wtedy wpis w systemie, o ile to jest możliwe.


Jest to jak najbardziej możliwe. Stypendia są naliczanie w określonym terminie i pod uwagę brane są aktualne oceny.

4.
cysia napisał(a):Dla mnie indeks to będzie pamiątka, moi rodzice do tej pory mają swoje indeksy i myślę, że nie są jakimiś wyjątkami w tej kwestii. Fajnie po latach wrócić do tego. Dyplom nie jest pamiątką, jak to ktoś wcześniej napisał, tylko dokumentem świadczącym o zdobytej wiedzy. Pamiątkę stanowi właśnie indeks. I słusznie ktoś zauważył, że nie każdy prowadzący będzie chciał znaleźć czas na to, żeby wpisać studentowi ocenę do indeksu, jeśli indeksów formalnie nie będzie na uczelni.


I znowu przywołam wypowiedź osoby z dziakanatu:
Maciej Dankowski napisał(a):Co do indeksu jako pamiątki - z informacji, jakie na łamach prasy przedstawił Pan Prorektor Krzysztof Jóźwik wynika, że wpisy do indeksów "na pamiątkę" będzie można zbierać dalej - jeśli ktoś będzie chciał. Każdy absolwent PŁ poza dyplomem dostaje suplement, w którym to może zobaczyć swoje wyniki z całego przebiegu studiów.


więc jezeli Prorektor mówi że ma być taka możliwość...
Sergiusz Nowicki
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2010-10-20, 9:24

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez cysia » 2010-10-20, 16:45

Sergiusz Nowicki napisał(a):1.
cysia napisał(a):Za to na wpisanie do systemu czasami trzeba czekać dłuuuugo.


Widzę problem, ale z tym że niektórzy nauczyciele są leniwi, no bo jak można winić system informatyczny w tym że operator z niego nie skorzystał na czas?

A jak przekonasz prowadzących do tego, żeby wpisywali oceny w odpowiednim czasie?

Sergiusz Nowicki napisał(a):2.
cysia napisał(a):Nie mówiąc o różnego rodzaju pomyłkach (w końcu prowadzący też człowiek), które z indeksem/kartą egzaminacyjną byłyby łatwe do zweryfikowania i poprawienia, natomiast po zlikwidowaniu indeksów już nie koniecznie.


Jak likwidacja indeksów ma przeszkodzić w poprawianiu pomyłek? Wstawienie błędnej oceny czy to w systemie czy w indeksie tak samo łatwo się poprawia. Pisał już o tym Pan Maciej z Dziekanatu:
Maciej Dankowski napisał(a):Pojawiają się głosy o błędach, brakach ocen itd. - za oceny we wszystkich miejscach odpowiadają prowadzący zajęcia - być może czas zaoszczędzony na wpisywaniu ocen do indeksów pozwoli prowadzącym lepiej wypełniać obowiązek wpisywania ocen do systemu.

Wyobraźmy sobie sytuację: prowadzący przez pomyłkę wpisał inną ocenę, np. pomylił z oceną Twojego kolegi. System policzy Ci inną średnią niż powinieneś mieć. Mając ocenę wpisaną do indeksu możesz bardzo łatwo udowodnić, że to jest pomyłka. W przeciwnym przypadku byłoby Ci trudniej, prowadzący musiałby szukać Twojej pracy, żeby sprawdzić czy faktycznie się pomylił. Trochę więcej zachodu z tym, nieprawdaż...?

Sergiusz Nowicki napisał(a):3.
cysia napisał(a):Pomysł z wpisywaniem do systemu od razu po sprawdzeniu też jest nietrafiony, moim zdaniem, bo mi już nie raz zdarzyło się poprawiać zaliczony już przedmiot na wyższą ocenę [czasami kwestia ambicji, czasami starania się o stypendium]. Chyba żeby prowadzący poprawiał wtedy wpis w systemie, o ile to jest możliwe.


Jest to jak najbardziej możliwe. Stypendia są naliczanie w określonym terminie i pod uwagę brane są aktualne oceny.

Chodziło mi bardziej o to, że nie wiem czy po wpisaniu oceny prowadzący może ją zmienić. Nie wiem jak działa ten system dokładnie.

Sergiusz Nowicki napisał(a):4.
cysia napisał(a):Dla mnie indeks to będzie pamiątka, moi rodzice do tej pory mają swoje indeksy i myślę, że nie są jakimiś wyjątkami w tej kwestii. Fajnie po latach wrócić do tego. Dyplom nie jest pamiątką, jak to ktoś wcześniej napisał, tylko dokumentem świadczącym o zdobytej wiedzy. Pamiątkę stanowi właśnie indeks. I słusznie ktoś zauważył, że nie każdy prowadzący będzie chciał znaleźć czas na to, żeby wpisać studentowi ocenę do indeksu, jeśli indeksów formalnie nie będzie na uczelni.


I znowu przywołam wypowiedź osoby z dziakanatu:
Maciej Dankowski napisał(a):Co do indeksu jako pamiątki - z informacji, jakie na łamach prasy przedstawił Pan Prorektor Krzysztof Jóźwik wynika, że wpisy do indeksów "na pamiątkę" będzie można zbierać dalej - jeśli ktoś będzie chciał. Każdy absolwent PŁ poza dyplomem dostaje suplement, w którym to może zobaczyć swoje wyniki z całego przebiegu studiów.



więc jezeli Prorektor mówi że ma być taka możliwość...

Odpowiedź na to pogrubiłam w cytacie. A dodam jeszcze do tego jedną rzecz. Która pani w dziekanacie będzie chciała wziąć od studenta indeks, żeby mu wpisać rejestrację, przybić pieczątkę, jeśli formalnie indeksy nie będą obowiązywać na uczelni?

Kiedyś mówiło się, jak ktoś dostał się na uczelnię wyższą, że ma indeks. Nagrodą w różnych olimpiadach było zdobycie indeksu na uczelnię... Jak teraz określisz coś takiego? Że ktoś wygrał konto w EKSie? Indeks to dla mnie symbol bycia studentem. I nikt mnie nie przekona, że jest inaczej.
We collect our phobias
Our sicknesses
Feel so good only when we can complain
Avatar użytkownika
cysia
 
Posty: 826
Dołączył(a): 2007-05-09, 14:33
Lokalizacja: Łódź | Warszawa

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez chrzanu » 2010-10-20, 17:06

To może dobrym pomysłem byłoby, aby indeksy dalej istniały ale podstawą do rejestracji były oceny w eksie, a czas na składanie indeksów byłby wydłużony, tak aby zbieranie wpisów nie było tak bardzo uciążliwe, jak to czasami zdarza się w tej chwili ? Jak ktoś liczy na stypendium, to indeks mógłby składać odpowiednio wcześnie i upewnić się, że oceny w eksie są zgodne z faktycznie otrzymanymi i nie będzie miał niespodziewanie zaniżonej średniej.
Kamil Chrzan
WRS EEiA
RM V DS
chrzanu
 
Posty: 59
Dołączył(a): 2009-07-26, 0:37
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski/ V DS

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Maciej Dankowski » 2010-10-20, 19:00

Punkty do ostatnich postów

1.Wykładowca, który nie wpisuje ocen nie dostaje pieniążków za prowadzenie zajęć - proste i skuteczne.
2.Pomyśl skąd biorą się pomyłki - pewnie z przepisywania ocen 5 razy w różne miejsca... A tak - masz ocenę w portalu - zgadzasz się z nią to ok, nie - idziesz do prowadzącego, oglądasz pracę itd.
3.Po wpisaniu oceny prowadzący może ją zmienić do momentu rejestracji. Wszystkie zmiany są zapisywane i w razie potrzeby można do nich łatwo dotrzeć.
4.Rozmawiajmy jednak o walorach praktyczno-użytkowych studenckich indeksów.

Rejestracja na podstawie ocen w eks a indeksy uzupełniane później?
Ponoć problemem jest eks a nie indeksy...

Pamiętajcie proszę, że papierowe dokumenty nie znikną - szafy dziekanatów uginają się pod ciężarem teczek pełnych kart egzaminacyjnych, podań itd.

Pojawiły się głosy, że dzięki indeksom łatwo można zweryfikować błędy w ocenach? Może dla studenta, który wie co dostał to łatwe - dla Dziekana to zgadywanka. Pomijam już kwestię studentów, którzy nawet nie sprawdzają, czy oceny w systemie zgadzają się z tymi w indeksie...

W sprawie podpisywania kart:
w odpowiednim momencie (po zakończeniu sesji) następuje blokada i wszyscy studenci z kompletem zaliczeń otrzymują rejestrację pełną i z tymi wynikami walczą o stypendium. Wszyscy pozostali rejestrację otrzymują po sesji poprawkowej.
Jeżeli ktoś, kto w sesji normalnej uzyskał rejestrację pełną chce poprawiać oceny w sesji poprawkowej - nie ma problemu - dziekanat wycofuje rejestrację i student zostanie podsumowany w następnym podejściu - w dużym skrócie taka jest idea działania systemu.

Chciałbym, aby w dyskusji udział wieli również studenci studiów niestacjonarnych (zaocznych).

M.
Maciej Dankowski
Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ
tel. (42) 631 25 00
email: maciej.dankowski@adm.p.lodz.pl
http://www.weeia.p.lodz.pl
Maciej Dankowski
 
Posty: 152
Dołączył(a): 2007-03-31, 21:58

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Fiercio » 2010-10-20, 19:57

Panie Sergiuszu, domyślam się raczej, że problem jest tylko z GUI portalu a nie całym systemem EKS/SID.
Tylko, że jeśli owy portal dla studentów nie będzie działał, to cóż - mam z fusów wróżyć, jaką to właściwie ocenę dostałem (a nie wydawało mi się, że dostałem) ostatecznie?
Taki przykład - system EKS wygenerował mi ocenę 5, prowadzący do indeksu wpisał 4,5.
Dostęp do studenckiej części EKSu umożliwiony był mi dopiero po zakończeniu sesji / terminie oddania indeksu do dziekanatu.
I nijak nie można było tego zweryfikować (przez studentom dostępne narzędzia) i błędnie wypełniony indeks powędrował do dziekanatu.
A potem trzeba było w wakacje latać na uczelnię, żeby to prostować.

Więc podtrzymuję, że jeśli _cały_ system EKS nie będzie poprawnie działał, to stworzy się jeszcze większy bajzel. Bo będzie dosyć sporo odwołań pt. "ja mam taką ocenę, a powinieniem chyba mieć taką"

2.Pomyśl skąd biorą się pomyłki - pewnie z przepisywania ocen 5 razy w różne miejsca... A tak - masz ocenę w portalu - zgadzasz się z nią to ok, nie - idziesz do prowadzącego, oglądasz pracę itd.

No właśnie. Tylko ten portal musi bezawaryjnie zapewniać dostęp 24h na dobę do tych danych, a nie jak ma taki kaprys ;)

A co z poprawami?

Poprawa była by wpisywana jako ocena kolejna, z resztą zgodnie z protokołami to chyba tak być powinno (?)
Fiercio
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2008-02-27, 17:00

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez evil » 2010-10-26, 1:56

Maciej Dankowski napisał(a):Pomijam już kwestię studentów, którzy nawet nie sprawdzają, czy oceny w systemie zgadzają się z tymi w indeksie...
Chwila, nie należy do moich obowiązków sprawdzanie owej zgodności. Swojego czasu dziekanat WEEIA stał na stanowisku, że jak się ocena różni między EKSem a indeksem, to student ma latać do prowadzącego i wyjaśniać - paranoja.
T.W.A.
Oto, jak student odbierał z dziekanatu świadectwo maturalne w asyście policji:
--> http://tinyurl.com/52ceqe
Avatar użytkownika
evil
 
Posty: 573
Dołączył(a): 2007-06-16, 2:42
Lokalizacja: The deepest depth of Hell

Re: indeks - być albo nie być

Postprzez Maciej Dankowski » 2010-10-26, 9:16

evil napisał(a):
Maciej Dankowski napisał(a):Pomijam już kwestię studentów, którzy nawet nie sprawdzają, czy oceny w systemie zgadzają się z tymi w indeksie...
Chwila, nie należy do moich obowiązków sprawdzanie owej zgodności. Swojego czasu dziekanat WEEIA stał na stanowisku, że jak się ocena różni między EKSem a indeksem, to student ma latać do prowadzącego i wyjaśniać - paranoja.


To nie obowiązek tylko kwestia dbania o swój własny interes. No ale jeśli ktoś woli "latać do prowadzącego i wyjaśniać"...
Maciej Dankowski
Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ
tel. (42) 631 25 00
email: maciej.dankowski@adm.p.lodz.pl
http://www.weeia.p.lodz.pl
Maciej Dankowski
 
Posty: 152
Dołączył(a): 2007-03-31, 21:58

Następna strona

Powrót do Opinie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron