Strona 1 z 2

Wzornictwo

PostNapisane: 2012-02-28, 18:30
przez Paula93
Cześć! Jestem tegoroczną maturzystką i od kilku miesięcy marzy mi się wzornictwo na PŁ. Czy mógłby ktoś być tak uprzejmy i napisać coś o studiach na tym kierunku? Czy jest ciężko? Jak z matematyką i innymi przedmiotami? Nie pytam Was o to dlatego, że mam problem z nauką, ale tak po prostu, żeby wiedzieć, co mnie (być może) czeka ;)
Ponadto: czy są jakieś kursy rysunku na politechnice? Odbywają się one regularnie co jakiś czas, czy w wybranym sezonie?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-03-03, 17:47
przez Paula93
nikt mi nie pomoże? :(

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-03-03, 19:30
przez Miruku
Mało kto ze studentów wzornictwa zagląda na forum.
A ja bym Ci radziła żebyś zaczęła marzyć o ASP, tam będzie Ci się bardziej podobało niż tutaj.

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-03-07, 18:55
przez Paula93
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź! ;) Jednak, czy mogłabyś rozwinąć swoją wypowiedź? Bo widzisz... Mnie osobiście wydaje się, że studia na tym kierunku na politechnice byłyby dla mnie lepsze...

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-03-07, 23:51
przez Miruku
Na ASP masz 2 razy więcej godzin z przedmiotów artystycznych a tu masz dodatkowo przedmioty politechniczne typu materiałoznawstwo. Poza tym tu się często siedzi na zajęciach od rana do nocy, często bez okienek przez cały dzień. Poza tym panuje ogólny bałagan, jakoś od dwóch semestrów są straszne jazdy z planem. Plan potrafi się znacząco zmieniać nawet przez miesiąc.
Można co prawda spotkać fajnych ludzi czy wykładowców (no i jest kasa ze stypendium) ale zastanów się, czy nie lepiej by Ci było na ASP.

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-03-19, 15:01
przez Paula93
Ojeeeej... Aż tak źle? :( W takim razie jeszcze pomyślę, a tymczasem dziękuję Ci bardzo za pomoc i pozdrawiam! ;* ;)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-03-30, 11:46
przez EwelinaNowicka
W planie są zajęcia artystyczne, takie jak rysunek, malarstwo, rzeźba czy kompozycja, ale idąc tutaj musisz się przygotować na takie przedmioty jak chemia, fizyka czy matematyka. Jak miałaś poziom rozszerzony z matematyki w liceum to bez problemu dasz sobie radę. Jeżeli nie to będziesz musiała się trochę pouczyć. Najtrudniej było z chemią. Dużo osób jej jeszcze nie zaliczyło, a większość miała poprawki.
Często siedzimy na uczelni od 8 do 20. Trzy nieobecności na zajęciach praktycznych i jesteś niedopuszczona do zaliczenia, więc chodzić trzeba. Na wykładach często nie sprawdzają obecności, ale jak jest mało osób to zrobią listę. Jeżeli interesują Cię tkaniny to jest to kierunek dla Ciebie, ostatecznie możesz iść na specjalność komunikacja wizualna, gdzie uczą bardziej pod projektowanie opakowań, plakatów, ulotek, form przemysłowych. Ogólnie jest bardzo miło, mi się personalnie bardzo podoba.
Z tego co się orientuję to kurs rysunku na naszym wydziale jest. Nic więcej nie wiem więc w tym temacie Ci nie pomogę. Jeżeli chcesz trochę poczytać o programie i ofercie kierunku to odsyłam Cię tutaj http://www.wzornasukces.pl/oferta.php

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-03-31, 11:03
przez Paula93
Ewelinko, dziękuję Ci również za pomoc! ;)
Sądzę, że z obecnościami nie miałabym problemu, lecz z chemią i fizyką. Tych przedmiotów uczyłam się tylko pięć lat i muszę przyznać, że nie szło mi z nich najlepiej. W takim razie może ta komunikacja? Hmmm...
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam! ;*

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-03-31, 23:11
przez Miruku
Osobiście uważam, że komunikacja traktowana jest nieco "po macoszemu" i chyba nie wszyscy prowadzący wiedzą, co mają z nami robić... Myślę, że najbardziej opłaca się iść na projektowanie ubioru. Tylko musisz umieć szyć. Ubiór ma względnie sensowny plan i mimo, że dużo pracują to wiedzą po co to robią. Ja na komunikacji miałam czasem wrażenie, że jesteśmy zawaleni kupą roboty "tylko po to, żeby coś robić".
A chemia i fizyka są do przeżycia. Nie wiem, czemu ludzie tak demonizują chemię. Miałam problemy z fizyką (nic z tego, co było na zajęciach nie miałam nawet wspomniane ani w liceum ani w gimnazjum) ale chemię spokojnie zaliczyłam ucząc się z samego podręcznika do liceum i zeszytu z gimnazjum. Nie wiem, czemu tylu ludzi miało poprawki, skoro na wykładach wszyscy robili zdjęcia a przed kolokwiami prowadząca i tak podzieliła się z nami materiałami. Jeśli Cię to pocieszy, to ja jestem po humanie, więc program z przedmiotów ścisłych miałam bardzo okrojony a jakoś wszystko zaliczyłam ;) Choć nie przeczę, kosztowało mnie to trochę nerwów (kolokwium z fizyki poprawiałam 3 razy ale w końcu zaliczyłam je na 4 :D )

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-04-07, 16:21
przez Paula93
Dzięki Miruku! Może faktycznie nie taki diabeł straszny jak go malują? ;)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-04-17, 20:39
przez kotkotkotkotkot
hej :) też mam w planach wzornictwo na PŁ. tylko teraz wystraszyliście mnie z tą komunikacją, bo w sumie to o niej najbardziej myślałam.
aż tak bezsensownie? lepiej zdecydować się na inną specjalizację? ..i jak bardzo dobrze trzeba być obeznanym z maszyną do szycia, coby się wybrać na projektowanie ubioru? :) ..szyje wprawdzie coś czasem, ale bardziej w ramach hobby i wolnego czasu - jakieś małe zabawki albo piórniki, nic poważnego;)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-04-18, 0:45
przez cysia
kotkotkotkotkot napisał(a):hej :) też mam w planach wzornictwo na PŁ. tylko teraz wystraszyliście mnie z tą komunikacją, bo w sumie to o niej najbardziej myślałam.
aż tak bezsensownie? lepiej zdecydować się na inną specjalizację? ..i jak bardzo dobrze trzeba być obeznanym z maszyną do szycia, coby się wybrać na projektowanie ubioru? :) ..szyje wprawdzie coś czasem, ale bardziej w ramach hobby i wolnego czasu - jakieś małe zabawki albo piórniki, nic poważnego;)

Nie wiem jak jest teraz, z nowym programem, ale skoro umiesz obsługiwać maszynę do szycia, powinnaś sobie poradzić w tej kwestii :)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-04-18, 16:00
przez kotkotkotkotkot
a istnieje możliwość zmiany specjalizacji np po roku? jak to w ogóle wygląda, macie razem część zajęć, jako całe 'wzornictwo' a częściowo jest podzielone, czy jak? :)

***wiadomo już kiedy będzie egzamin wstępny: 17 lipca, gdyby ktoś szukał i się nie doszukał ;)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-04-21, 14:55
przez EwelinaNowicka
Przez pierwszy semestr wszyscy mamy takie same zajęcia. W drugim semestrze wybieramy przedmiot obieralny: historia ubioru, wzornictwa lub tekstyliów. Wszystkie inne zajęcia mamy takie same. W tym roku było mało chętnych na historię tekstyliów i przedmiot nie ruszył. Prowadzona jest jedynie historia ubioru i wzornictwa. Piszemy egzamin z jednego z tych przedmiotów, ale jak komuś mocno zależy to można chodzić zarówno na te zajęcia jak i te drugie. To są wykłady, wstęp jest wolny, a pan Grzejszczak - który prowadzi wykłady - jest bardzo miły. Do któregoś tam maja studenci drugiego semestru muszą wybrać specjalność. Mają ruszyć trzy specjalności już od trzeciego semestru. Wtedy program nauczania znacznie się różni. Na każdej specjalności może być max. 32 osoby. Rekrutacja jest prowadzona na podstawie średniej ocen z pierwszego semestru. Tak ma być, ale jak będzie to nie wiem. Z tego co się orientuję to u nas na roku najwięcej chętnych jest na komunikację wizualną, dużo chętnych jest też ubiór, najmniejszą popularnością cieszy się architektura tekstyliów.

Jeżeli chodzi o to czy komunikacja wizualna jest traktowana "po macoszemu" to nie wiem. Najlepiej jakby wypowiedział się ktoś z czwartego semestru, kto jest na tej specjalności. Na pewno uczelnia daje duże możliwości w kierunkach tekstylnych, a projekt jest prowadzony raczej pod ubiór. Widać to zwłaszcza po spotkaniach, które są organizowane. To daje większe możliwości i szansę na rozwój. Do tego wydział jest ściśle związany z włókiennictwem i odzieżownictwem co jest dodatkowym atutem. Ale to wcale nie znaczy, że komunikacja wizualna jest traktowana "po macoszemu". Jak ktoś pracuje i jest zdolny to ma szanse wszędzie.

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-04-22, 21:54
przez Miruku
EwelinaNowicka napisał(a):Na każdej specjalności może być max. 32 osoby.

Lol, dobrze wiedzieć XD U nas na trzecim semestrze wyglądało to mniej więcej tak: Komunikacja wizualna - 47 osób, ubiór - 45 osób i tekstylia - 7 osób :D

EwelinaNowicka napisał(a):Jeżeli chodzi o to czy komunikacja wizualna jest traktowana "po macoszemu" to nie wiem. Najlepiej jakby wypowiedział się ktoś z czwartego semestru, kto jest na tej specjalności. Na pewno uczelnia daje duże możliwości w kierunkach tekstylnych, a projekt jest prowadzony raczej pod ubiór. Widać to zwłaszcza po spotkaniach, które są organizowane. To daje większe możliwości i szansę na rozwój. Do tego wydział jest ściśle związany z włókiennictwem i odzieżownictwem co jest dodatkowym atutem. Ale to wcale nie znaczy, że komunikacja wizualna jest traktowana "po macoszemu". Jak ktoś pracuje i jest zdolny to ma szanse wszędzie.

To prawda, w tym semestrze od groma jest spotkań z projektantami odzieży. Wciąż łudzę się, że w przyszłym semestrze to się zmieni, bo w zeszłym semestrze dominowali ludzie od tekstyliów. Mam nadzieję, że zaproszą w końcu kogoś od KW. Niestety, jak już mówiłam wcześniej program dla tej specjalizacji kuleje najbardziej. Ktoś chyba nie bardzo wiedział co się po tym robi i czego w związku z tym powinniśmy się uczyć. Póki co jedyna fajna rzecz tutaj to projektowanie grafiki płaskiej :)

Co do ubioru, bo ktoś się pytał - szycia jest tu trochę i nie da się go w żaden sposób ominąć. Nie wiem, na ile trzeba mieć je opanowane, ale skoro jakieś podstawy się już ma to tylko przeć do przodu a będzie dobrze :)
Wiem też, że przeniesienie się po 3 semestrze na inną specjalizację nie jest niemożliwe, ale dotyczy raczej wyjątkowych sytuacji. Z mojego roku chyba tylko 1 osoba zdecydowała się na taki krok. Przez szycie właśnie :D Ale to był tylko wyjątek potwierdzający regułę.

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-04-24, 0:07
przez cysia
Miruku napisał(a):Lol, dobrze wiedzieć XD U nas na trzecim semestrze wyglądało to mniej więcej tak: Komunikacja wizualna - 47 osób, ubiór - 45 osób i tekstylia - 7 osób :D

Nikt nie jest zainteresowany projektowaniem choćby tkanin? Bardzo dobrze, będzie mniejsza konkurencja ;)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-04-25, 16:16
przez kotkotkotkotkot
dzięki Ewelina! bałam się, że będę już musiała wybrać specjalność, ale skoro dopiero pod koniec drugiego semestru, to jest jeszcze czas, żeby podjąć jakąś sensowną decyzję :)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-04-25, 17:33
przez Miruku
@cysia - rozumiem Twoje zadowolenie ;)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-06-14, 23:35
przez szyszak
Lol, dobrze wiedzieć XD U nas na trzecim semestrze wyglądało to mniej więcej tak: Komunikacja wizualna - 47 osób, ubiór - 45 osób i tekstylia - 7 osób

Nowy dziekan nie uległ podaniom studentów i tym razem będzie po ok 32 na każdym, na tekstyliach może pare osób zrezygnuje

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-06-20, 1:03
przez Miruku
Niestety... Wiem o tym i cieszę się, że miałam to szczęście, że trafiłam jeszcze na "starą" władzę. Ludzie na pewno porezygnują, bo kto się będzie uczył na specjalizacji, której nie chce i to już na 3 semestrze? Zresztą, wiadomo, że właśnie po pierwszym roku z różnych przyczyn odchodzi najwięcej osób.

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-06-20, 1:48
przez cysia
Miruku napisał(a):Ludzie na pewno porezygnują, bo kto się będzie uczył na specjalizacji, której nie chce i to już na 3 semestrze? Zresztą, wiadomo, że właśnie po pierwszym roku z różnych przyczyn odchodzi najwięcej osób.

Czasami zmiana specjalizacji wychodzi też na dobre. Wy mieliście z góry narzucony wybór specjalizacji, u mnie jeszcze była dla wszystkich ta sama - architektura tekstyliów, a w tym mieściło się dosłownie wszystko (no może poza komunikacją wizualną, bo to z tekstyliami nie wiem czy ma dużo wspólnego). Zresztą w tej chwili nawet nie ma sensu porównywać programów studiów ani jakości prowadzonych zajęć.
Z jednej strony, jeśli ktoś jest naprawdę nastawiony na konkretną rzecz, np. projektowanie ubioru, to jest fajne. Ale u mnie było dużo ludzi, którzy się wahali i dzięki temu, że mogli doświadczyć i projektowania ubioru, i projektowania tkanin i różnych innych tekstyliów, mogli z pełną świadomością stwierdzić: to i to mnie interesuje (bądź nie interesuje), chcę się zając tym i tym. Zdając na wzornictwo, myślałam bardziej pod kątem projektowania ubioru, ale po konkretnych zajęciach i spojrzeniu na to wszystko z pewnej perspektywy, zweryfikowałam swoje nastawienie do tego, co chciałabym robić w przyszłości. Swoją drogą, zrządzeniem losu, wylądowałam w pracy u producenta dywanów i wcale nie żałuję, że tak się to potoczyło, bo dzięki temu, zanim skończyłam studia, mam pracę związaną - poniekąd - z kierunkiem. Także nawet jeśli nie uda Wam się trafić na specjalizację, którą sobie wymarzycie, nie warto rezygnować, bo zawsze może Was spotkać coś fajnego i nieoczekiwanego :)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-07-24, 10:54
przez flecik
Witam :)
Chciałam zapytać się jak wyglądają zajęcia z rysunku i z malarstwa? Jak są prowadzone i czy w miarę to wygląda.
Drugie pytanie czy zdarzają się przeniesienia z Wzornictwa na inne wydziały. konkretnie chodzi mi tu na wydział Architektury.
I czy taki plan od 8 do 20 powtarza się raczej codziennie i ile jest mniej więcej zajęć na których tylko trzeba być żeby być dopuszczanym do zaliczenia.

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-07-24, 11:51
przez nieladazagadka
Też jak koleżanka powyżej mam pewne obawy.Bo dostałam się na wzornictwo w Łodzi i na architekturę w Opolu. Zastanawiam się co wybrać,oba te kierunki wydaja się bardzo interesujące.Można tworzyć to jest niesamowite,zero nudy.Ale jak z pracą potem ? Hmm cieżki wybór...

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-07-24, 12:05
przez Duża
lodz fajne miasto :)
ale ja bym na twoim miejscu chyba brała architekturę
chyba zawsze jak by cos latwiej z architektury na wzornictwo sie przenieść niz odwrotnie :)

Re: Wzornictwo

PostNapisane: 2012-07-24, 12:58
przez flecik
znaczy no ja nie mam problemu bo na nic innego się nie dostałam. raczej zastanawiam jak to zorganizować żeby w przyszłym roku próbować na arch.
zresztą w warszawie na arch tez się nie dostałam i brakowało mi o wiele mniej niż tu w łodzi