UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Forum Wydziału Elektrotechniki i Elektroniki.

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez barklu » 2008-06-13, 17:28

Ze spraw technicznych:

-wentylacja E1 i E2 (a może tak panele słoneczne zasilające klimatyzację? - wiem, że nierealne)
-ławki
-żeby WPK działało tak jak przed pożarem
-przydałby się stojak na rowery gdzieś przy głównym wejściu na wydział - pojazdy przypinane do płotu nie świadczą zbyt dobrze o wydziale. Albo jeszcze lepiej żeby był pod jakimś daszkiem (np. po drugiej stronie schodków wejściwych dałoby się chyba coś takiego zamontować)
-winda w akwarium to porażka - aby ruszyła, trzeba stawać pod ścianami.

Ze spraw organizacyjnych:

-żeby w EKS od początku semestru były właściwe informacje o formie zaliczenia przedmiotów
-żeby zimą szatnia dzialala sprawnie i nie trzeba było stać w dziesięciominutowej kolejce po kurtkę, a potem nie mieć czasu na dojście do akwarium
Obrazek
Avatar użytkownika
barklu
 
Posty: 24
Dołączył(a): 2007-09-13, 8:52
Lokalizacja: Mjasto Uć

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez echelon_ » 2008-06-13, 17:29

Jest sens wymieniać ławki jeśli studenci i tak nie uszanują nowych?
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez Jaromir Chartlinski » 2008-06-13, 17:33

echelon_ napisał(a):Jest sens wymieniać ławki jeśli studenci i tak nie uszanują nowych?

Czasami mnie zaskakujesz:)

Co do WPK: Prace nad tym trwają:)
Jaromir Chartliński
Samorząd Studencki Politechniki Łódzkiej
emeryt
Wydziałowa Rada Studentów
Wydziałowa Komisja Stypendialna

Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ
Avatar użytkownika
Jaromir Chartlinski
WRS EEIiA
 
Posty: 732
Dołączył(a): 2007-02-15, 10:25
Lokalizacja: LDZ

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez friks » 2008-06-13, 18:17

barklu napisał(a):Ze spraw technicznych:
-wentylacja E1 i E2 (a może tak panele słoneczne zasilające klimatyzację? - wiem, że nierealne)[...]


Precyzując w tym przypadku chodzi o moduły fotowoltaiczne. Inwestycja jak najbardziej realna. Koszt inwestycji mógłby być pokryty w bardzo dużej części z funduszy krajowych jak również funduszy UE przeznaczonych na inwestycje związane z odnawialnymi źródłami energii (OZE).

Ponieważ powstaje kierunek energetyka na wydziale EEIiA jednocześnie system stanowiłby świetną bazę edukacyjną dla studentów wydziału. Obecnie w tym zakresie dominuje DMCS. Współpraca jednostek zajmujących się fotowoltaiką w konsekwencji doprowadziłaby do powstania Center Of Photovoltaics TUL. Obecnie brakuje chociażby instytutu optoelektroniki w Łodzi (możliwość współpracy chociażby z firmami telekomunikacyjnymi - nie ujmując nikomu z budynku Lodex ale badania, które tam są realizowane np nad światłowodami nie są zbyt zaawansowane nie mówiąc już o Katedrze prof. Z Lisika, w której nauczanie jest związane co najwyżej z nudną teorią (brak zysków)). Taka inwestycja mogłaby przynieść Politechnice Łódzkiej w przyszłości zyski związane z badaniami i współpracą z przemysłem energetycznym - wdrożenie chociażby systemów kontroli wydajności modułów, wyposażenia, urządzeń obsługujących, kontrolujących dane procesy. Studenci mieliby możliwość praktycznej realizacji przyszłościowych projektów związanych z OZE a PŁ stałaby się partnerem w tej dziedzinie dla Politechniki Warszawskiej.

Poza tym powinno się współpracować w tej dziedzinie z PW w większym zakresie niż obecnie. I powinny być przeznaczone większe pieniądze na badania tym bardziej, ze fundusze krajowe i UE nie są obecnie wykorzystywane - wystarczy je odmrozić. Także rektor mógłby współpracując z dziekanem w tej sprawie wyznaczyć specjalistów w dziedzinie fotowoltaiki jak również specjalistów w zakresie funduszy i prawa i razem powinni opracować plan na najbliższe dziesięciolecia w tym zakresie. Wyznaczyć strategię rozwoju i wdrażania tego rodzaju systemów na PŁ - nie tylko na wydziale EEIiA. Tutaj musi być ścisła współpraca jednostek zajmujących się chociażby ochroną środowiska, chemią, informatyką i elektroniką mocy jak również z ludźmi zajmującymi się zarządzaniem i marketingiem.
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez Vego » 2008-06-13, 19:31

echelon_ napisał(a):Jest sens wymieniać ławki jeśli studenci i tak nie uszanują nowych?

Jakiś specjalnie zniszczeń nie widziałem pomijając te pracownie z epoki kamienia łupanego, a te bujające się rzędy w e1 i e2 to skutek sklerozy/nieróbstwa. Ktoś zapomniał je po prostu porządnie zamontować no i teraz się bujamy na tych przykręconych 2 śrubami
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Vego
 
Posty: 66
Dołączył(a): 2007-09-24, 19:19
Lokalizacja: Pabianice

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez friks » 2008-06-13, 19:52

Vego napisał(a):
echelon_ napisał(a):Jest sens wymieniać ławki jeśli studenci i tak nie uszanują nowych?

Jakiś specjalnie zniszczeń nie widziałem pomijając te pracownie z epoki kamienia łupanego, a te bujające się rzędy w e1 i e2 to skutek sklerozy/nieróbstwa. Ktoś zapomniał je po prostu porządnie zamontować no i teraz się bujamy na tych przykręconych 2 śrubami


Z tego co mi wiadomo to studenci na wykładach nudząc się odkręcają czy to śrubki od siedzeń czy to od ławek. Nie robią tego dla zysku (złom:))... Robią to dla zabicia czasu na wykładzie bądź żeby nie usnąć (przeważnie to drugie). Zauważają jakiś punkt i skupiają się na nim. Czasem są to śrubki właśnie. To wynika często ze stresu ludzi ale również u niektórych studentów z potrzeby kręcenia czymś, robienia czegoś rozluźniającego, przeważnie są nadpobudliwi. To samo zjawisko często ma miejsce na laboratoriach. Studenci kręcą różnymi pokrętłami, zdejmują gałki z mierników, wciskają i wyciskają włączniki. Tak... Potem sprzęt jest rozregulowany... a ławki się bujają;)
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez Jaromir Chartlinski » 2008-06-13, 19:58

Dokładnie... chciałbym nieskromnie zauważyć, że wiele rzeczy, które są zniszczone na wydziale czy nie działają to... Nasza wina...
Jaromir Chartliński
Samorząd Studencki Politechniki Łódzkiej
emeryt
Wydziałowa Rada Studentów
Wydziałowa Komisja Stypendialna

Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ
Avatar użytkownika
Jaromir Chartlinski
WRS EEIiA
 
Posty: 732
Dołączył(a): 2007-02-15, 10:25
Lokalizacja: LDZ

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez echelon_ » 2008-06-13, 22:36

Jeśli chodzi o demolkę ławek to mnie najbardziej irytuje stan w sali E-6 gdzie blaty są mocno pomazane.
Zresztą nie wolno usprawiedliwiać ludzi bo im się nudzi. Dla mnie to najzwyklejszy akt wandalizmu i należy to tępić. A jak im się nudzi to niech sobie lepiej gazetę przyniosą albo oleją wykład. Jak mi się chce spać to idę spać. Ostatnio nawet próbowałem kimać na ćwiczeniach ;) Na stres też jest metoda. Ja chyba przez to mam paskudne paznokcie a kumpel kręci sobie dredy ;)
Wandalizm to wandalizm!
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez junior » 2008-06-13, 22:39

tylko ciężko przeciwdziałać trzeba by każdego studenta rewidować czy śrubek nie wynosi, ale prawdą jest, że ławki się bujają więc ja proponuje zostawić to na liście by zostały chociaż umocowane
Tomasz Węgrewicz
Avatar użytkownika
junior
WRS EEIiA
 
Posty: 2100
Dołączył(a): 2005-07-12, 9:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez friks » 2008-06-13, 23:23

echelon_ napisał(a):[...]A jak im się nudzi to niech sobie lepiej gazetę przyniosą albo oleją wykład. Jak mi się chce spać to idę spać. Ostatnio nawet próbowałem kimać na ćwiczeniach ;) Na stres też jest metoda. Ja chyba przez to mam paskudne paznokcie a kumpel kręci sobie dredy ;)
Wandalizm to wandalizm!


Nie tędy droga. Żadnych gazet, krzyżówek... Takie olewanie ostatnio jest nagminne. Uważam osobiście, że na wykładach powinien obowiązywać dodatkowo zakaz używania laptopów. Sytuacje wyjątkowe to takie kiedy prowadzący wykład udziela zgody na używanie laptopa a student w jakiś sposób gwarantuje, że sprzęt potrzebny mu jest w czasie wykładu. Studenci się powinni powstrzymywać bo ostatnio przechodzą poza pewne granice bezczelności. Telefony komórkowe powinny być wyciszone. To co się dzieje na wykładach to jest rzecz absurdalna. Zastanawiam się po co ktoś przychodzi na wykład i gra przez całe zajęcia w Call of Duty. Jakbym był prowadzącym to nie pozwoliłbym studentom na takie traktowanie przedmiotu. Żyjemy w kraju, w którym brakuje pewnych określonych standardów zachowań, dobrych obyczajów w organizacjach. Uczelnia wyższa to nie Disneyland. Szanujmy się nawzajem i szanujmy prowadzących jeśli na to zasługują. Studenci polskich uczelni powinni budować te standardy. Nie przekazuje się często pewnych wzorców studentom, nie określa się wyraźnie sposobu bycia, funkcjonowania w organizacji, często brakuje autorytetów jednakże ważne jest aby sami studenci próbowali je budować. Pewne fundamenty standardów istnieją, trzeba je rozwijać i wypracować na przyszłość. Siła obecnych studentów tkwi w tym, iż wychowani zostali w duchu wolności i powinni tą wolność wykorzystywać jako narzędzie do budowania nowej silnej polskiej kultury sprzyjającej rozwojowi a nie kultury niszczącej do reszty mentalność.
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez atari » 2008-06-13, 23:52

Też nie bardzo rozumiem opitalania się na wykładzie. Jak mnie jakiś wykład zupełnie nie interesuje to na niego nie chodzę i problem z głowy (póki co, zazwyczaj żałowałem, że nie chodziłem :P). Może problem w tym, że studenci są zmuszeni chodzić na wykład, który ich nie interesuje? (ze względu na obecności, czy coś).
Zakaz laptopów ławkom nie pomoże... ;-) Co kogo obchodzi, że ktoś olewa wykład i bawi się komputerem? Jeśli zabawa nie rozprasza innych studentów to imo nie ma żadnego problemu. Swoją drogą, spotkałem się kilka razy z tym, że prowadzący czepiali się studentów z laptopami.
I spend so much time in front of my computer, im starting to get monitor glow.
Avatar użytkownika
atari
 
Posty: 297
Dołączył(a): 2007-01-02, 14:23
Lokalizacja: DMCS, Łódź-Dąbrowa

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez friks » 2008-06-14, 0:19

atari napisał(a):[...] Co kogo obchodzi, że ktoś olewa wykład i bawi się komputerem? Jeśli zabawa nie rozprasza innych studentów to imo nie ma żadnego problemu. Swoją drogą, spotkałem się kilka razy z tym, że prowadzący czepiali się studentów z laptopami.


No właśnie jak można budować pewne standardy jeśli wychodzi się z założenia, że "Co kogo obchodzi". Zmiana na lepsze wymaga wspólnego wysiłku. Wiem, że nie można budować na zakazach ale z drugiej strony nie można przekraczać pewnych granic...
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez klocu » 2008-06-14, 8:44

Ja ze swojej strony proponowałbym rozwiązanie problemu EKS'u, pomazanych i pokreślonych kart egzaminacyjnych i indeksów. W tym semestrze jest takie zamieszanie, że nie wiadomo kto, komu i kiedy ma dać wpis. Pobierasz kartę z dziekanatu i jest prawie pusta. Jak dla mnie miłym zwyczajem byłoby wpisywanie takich rzeczy na początku semestru, aby potem nie było takich kwiatuszków.
Ktoś może powiedzieć, lepiej poznasz wykładowców, ale z drugiej strony idziesz po wpis i na każdej stronie minimum jedno skreślenie. Indeks ma świadczyć o studencie.
Tu jestem tylko gościem, pojawiam się i znikam.
Avatar użytkownika
klocu
 
Posty: 138
Dołączył(a): 2007-09-21, 18:25
Lokalizacja: Brzeziny

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez barklu » 2008-06-14, 9:05

friks napisał(a): Zastanawiam się po co ktoś przychodzi na wykład i gra przez całe zajęcia w Call of Duty.


Z drugiej strony, lepiej żeby grał niż żeby gadał i przeszkadzal innym.
Obrazek
Avatar użytkownika
barklu
 
Posty: 24
Dołączył(a): 2007-09-13, 8:52
Lokalizacja: Mjasto Uć

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez Jaromir Chartlinski » 2008-06-14, 9:53

barklu napisał(a):Z drugiej strony, lepiej żeby grał niż żeby gadał i przeszkadzal innym.
Wykład nie jest obowiązkowy i nikt Cię na nim nie trzyma... Nie wiem czemu wydaje Wam się, że wykładowca nie widzi tego, że jest olewany... Uwierzcie:
1. Jeżeli udało Ci się ściągnąć to nie dlatego, że masz szczęście, tylko dlatego, że wykładowca Ci na to pozwolił
2. Jeżeli wydaje Ci się, że wykładowca nie widzi tego co robisz na wykładzie to jesteś w błędzie - widzi, a często też dosyć dobrze to zapamiętuje...
Jaromir Chartliński
Samorząd Studencki Politechniki Łódzkiej
emeryt
Wydziałowa Rada Studentów
Wydziałowa Komisja Stypendialna

Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ
Avatar użytkownika
Jaromir Chartlinski
WRS EEIiA
 
Posty: 732
Dołączył(a): 2007-02-15, 10:25
Lokalizacja: LDZ

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez milijka » 2008-06-14, 10:00

Jaromir Chartlinski napisał(a):2. Jeżeli wydaje Ci się, że wykładowca nie widzi tego co robisz na wykładzie to jesteś w błędzie - widzi, a często też dosyć dobrze to zapamiętuje...

czasami nawet bardzo dobrze :|
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein
Avatar użytkownika
milijka
 
Posty: 324
Dołączył(a): 2008-03-11, 22:09
Lokalizacja: ITPiB W3

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez atari » 2008-06-14, 11:14

friks napisał(a):No właśnie jak można budować pewne standardy jeśli wychodzi się z założenia, że "Co kogo obchodzi". Zmiana na lepsze wymaga wspólnego wysiłku. Wiem, że nie można budować na zakazach ale z drugiej strony nie można przekraczać pewnych granic...


Zmiana na lepsze? Ograniczanie wolności jednostki w imię nie wiadomo czego (bo co da zakaz używania lapków?) jest zmianą na lepsze? Może jeszcze mundurki? :P
Co do mazania po ławkach, to wydaje mi się, że nie da się tego kontrolować. Jedyne rozwiązanie, to ogólne negatywne nastawienie do tego typu zachowań i zwracanie uwagi sąsiadom na wykładzie, jak się zdarzy jakaś sytuacja. Swoją drogą, jakoś nie przypominam sobie, żebym widział jak ktoś maże po ławce. Skąd się biorą te rysunki? ;-)
I spend so much time in front of my computer, im starting to get monitor glow.
Avatar użytkownika
atari
 
Posty: 297
Dołączył(a): 2007-01-02, 14:23
Lokalizacja: DMCS, Łódź-Dąbrowa

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez friks » 2008-06-14, 11:48

klocu napisał(a):[...]W tym semestrze jest takie zamieszanie, że nie wiadomo kto, komu i kiedy ma dać wpis. Pobierasz kartę z dziekanatu i jest prawie pusta. Jak dla mnie miłym zwyczajem byłoby wpisywanie takich rzeczy na początku semestru[...]


Jak to nie wiadomo kto, komu ma dać wpis? Kierownik/(prowadzący przedmiotu jeśli jest upoważniony przez kierownika) ma dać wpis studentowi. Co do terminu to prowadzący ma obowiązek poinformować studentów o terminie wpisów. Lepiej żeby karta była pusta jeśli chodzi o imię i nazwisko prowadzącego ponieważ dziekanat od kiedy zaczął wypełniać puste pola (gdzie wpisuje kierowników przedmiotu) od wtedy zaczęło się kreślenie. Zwyczajnie tak jak mówiłem wcześniej nie przeprowadza się rzetelnej aktualizacji baz danych. Przy czym to nie wynika tylko z winy dziekanatu. To również w dużym stopniu wina katedr, instytutów które zgłaszają kierowników przedmiotów nie robiąc aktualizacji. Co do tego kogo ma się wpisać to chyba każdy student, który miał zajęcia przez cały semestr wie z kim je miał i może tą osobą zapytać kto jest kierownikiem przedmiotu bądź kto daje wpisy. Co do indeksu to trzeba poczekać zanim się wpisze dane kierowników dlatego, że karty egzaminacyjne jak mówię mają błędy.

atari napisał(a):Zmiana na lepsze? Ograniczanie wolności jednostki w imię nie wiadomo czego (bo co da zakaz używania lapków?) jest zmianą na lepsze? Może jeszcze mundurki? :P


Napisałem również, że nie można budować na zakazach... Na zachodzie sobie jakoś z tym radzą. Zwyczajnie w niektórych najbardziej rozwiniętych krajach bez zgody prowadzącego nie można ich wyjmować nie mówiąc o używaniu. Nie porównuj zasad "giertychowskich" do zwykłego szacunku do drugiego człowieka.
Mnie chodzi o budowanie zachowań, na których można rozwinąć lepsze możliwości współpracy, swojego rodzaju symbiozę między pokoleniową opartą o wzajemny szacunek.
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez atari » 2008-06-14, 12:28

friks napisał(a):Napisałem również, że nie można budować na zakazach... Na zachodzie sobie jakoś z tym radzą. Zwyczajnie w niektórych najbardziej rozwiniętych krajach bez zgody prowadzącego nie można ich wyjmować nie mówiąc o używaniu. Nie porównuj zasad "giertychowskich" do zwykłego szacunku do drugiego człowieka.
Mnie chodzi o budowanie zachowań, na których można rozwinąć lepsze możliwości współpracy, swojego rodzaju symbiozę między pokoleniową opartą o wzajemny szacunek.

No z ostatnim zdaniem się zgadzam. Ale laptopy jako przejaw braku szacunku? Jakby ktoś oglądał pornola na wykładzie z dźwiękiem ustawionym na maxa, to wtedy można mówić o braku szacunku. Ale jeśli ktoś sobie siedzi, korzysta z laptopa, palmtopa, czyta gazetę, nie przeszkadzając innym to co w tym złego? Moim zdaniem ograniczanie wolności powinno pojawiać się tylko wtedy, gdy korzystanie z niej odbywa się to kosztem wolności drugiej osoby.
Wyjęcie laptopa na wykładzie może być dla prowadzącego sugestią, że wykład nie jest ciekawy i może warto coś zmienić. Taka dyskretna sugestia dająca możliwość poprawy, rozwoju nie jest przejawem szacunku? ;-)
I spend so much time in front of my computer, im starting to get monitor glow.
Avatar użytkownika
atari
 
Posty: 297
Dołączył(a): 2007-01-02, 14:23
Lokalizacja: DMCS, Łódź-Dąbrowa

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez klocu » 2008-06-14, 12:36

Kwestia kto komu i kiedy jest jasna.
Co do terminu to prowadzący ma obowiązek poinformować studentów o terminie wpisów.

Matematyka dyskretna: o terminach dowiedzieliśmy się po aferze z szatanem w tle (wcześniej ani słowa), wymagania dostaliśmy wczoraj (egzamin w najbliższy wtorek), a sposób zaliczenia nie został nam przedstawiony mimo iż informowano nas (I semestr) o tym iż jest to obowiązek prowadzącego.
Podobnie Metrologia - prowadzący upierał się, iż zaliczeniem wykładu jest egzamin (podkreślał to przez 3 czy 4 kolejne zajęcia), a potem nagle zmienił zdanie i zostało kolokwium.
Podobnie Socjologia: pierwsze słowa prowadzącego - kolokwium w postaci testu, przychodzimy i test widziała druga grupa, bo w pierwszej były pytania otwarte, po testowych ani śladu :/
Czyli jak widać słowa nie są wiążące tak? Szkoda.

Szacunek szacunkiem. Jeśli robisz coś dyskretnie nie wzbudzając zainteresowania 5 najbliższych rzędów to ok. Niektórzy są wyczuleni na tym punkcie. Jak dla mnie korzystanie ze sprzętu na przedmiocie typu Programowanie jest akurat całkiem poręcznym rozwiązaniem.
A dyskretne informowanie prowadzących o tym iż wykład jest jakby to powiedzieć nudny - raczej nie przynosi zamierzonego rezultatu. Niektórzy nie lubią zmian.
Tu jestem tylko gościem, pojawiam się i znikam.
Avatar użytkownika
klocu
 
Posty: 138
Dołączył(a): 2007-09-21, 18:25
Lokalizacja: Brzeziny

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez Vego » 2008-06-14, 12:43

friks napisał(a):
Z tego co mi wiadomo to studenci na wykładach nudząc się odkręcają czy to śrubki od siedzeń czy to od ławek. Nie robią tego dla zysku (złom:))... Robią to dla zabicia czasu na wykładzie bądź żeby nie usnąć (przeważnie to drugie). Zauważają jakiś punkt i skupiają się na nim. Czasem są to śrubki właśnie. To wynika często ze stresu ludzi ale również u niektórych studentów z potrzeby kręcenia czymś, robienia czegoś rozluźniającego, przeważnie są nadpobudliwi. To samo zjawisko często ma miejsce na laboratoriach. Studenci kręcą różnymi pokrętłami, zdejmują gałki z mierników, wciskają i wyciskają włączniki. Tak... Potem sprzęt jest rozregulowany... a ławki się bujają;)

Od siedzeń to może masz racje choć łatwe to raczej nie jest bez zestawu kluczy, jeśli chodzi o ławki to tym bardziej jest to problematyczne bo trzeba się do nich schylić, a to raczej nie wchodzi w grę u 99.9% społeczeństwa i przy okazji uczono mnie że pewne rzeczy wynikają z innych

ławka się buja <=> brak mocowania = brak śrubki => w miejscu gdzie powinna być śrubka brak jakiegokolwiek otworu => nie można odkręcić czegoś czego nie ma

ale to detal czyż nie?

Z resztą odkręcanie śrubek to raczej ostatnia rzecz jaką się chyba robi bo przecież jest kolega z którym można pogadać, telefon, zeszyt to malowania itp.
Co do laboratoriów bardziej powiedział bym że to wynika z samej ciekawości niż nudy bo w końcu "takiej zabawki w domu nie mam, nigdy się nie bawiłem więc co by było gdyby..."
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Vego
 
Posty: 66
Dołączył(a): 2007-09-24, 19:19
Lokalizacja: Pabianice

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez friks » 2008-06-14, 12:47

atari napisał(a):[...]Moim zdaniem ograniczanie wolności powinno pojawiać się tylko wtedy, gdy korzystanie z niej odbywa się to kosztem wolności drugiej osoby.
Wyjęcie laptopa na wykładzie może być dla prowadzącego sugestią, że wykład nie jest ciekawy i może warto coś zmienić. Taka dyskretna sugestia dająca możliwość poprawy, rozwoju nie jest przejawem szacunku? ;-)


Myślę, że to nie ogranicza naszej wolności:) Owszem może być to dla niego sugestia, że jego wykład jest nudny ale studenci powinni się hamować przed stosowaniem akurat takich sugestii. Z drugiej strony niektórych wykładowców nie da się zmienić. Czasami się zastanawiam jak niektórzy mogli zostać zatrudnieni w takim miejscu gdzie trzeba być jeszcze bardziej komunikatywnym niż w zwykłej pracy. Podam przykład:

Wykładowca wchodzi do sali gdzie czeka na niego tłum studentów (5/10 osób).
Podchodzi do mównicy wyglądając jakby świt odmówił mu życia.
Następnie wita się pod nosem chyba z własnym cieniem.
Włącza prezentacje i zaczyna monotonnym ruchem palca wciskać przycisk SPACE.
Nie angażując się specjalnie w wykład stojąc w jednym miejscu przerzuca slajdy czytając jedynie to co znajduje się na nim nie uwzględniając żadnych zmian głosu w czasie wykładu. Oczywiście mówi bez mikrofonu.
Na koniec studenci nie mają przeważnie pytań. Wychodzą z sali równie powolnym krokiem jak prowadzący zarażeni jego dynamizmem ruchowym i umysłowym.

To niestety się zdarza i uważam osobiście, że takie coś należy odgórnie eliminować przez wymianę kadr. Nie mówię od razu zwolnić..
Ale może warto wymienić prowadzącego.
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez Vego » 2008-06-14, 12:52

klocu napisał(a):Ja ze swojej strony proponowałbym rozwiązanie problemu EKS'u, pomazanych i pokreślonych kart egzaminacyjnych i indeksów. W tym semestrze jest takie zamieszanie, że nie wiadomo kto, komu i kiedy ma dać wpis. Pobierasz kartę z dziekanatu i jest prawie pusta. Jak dla mnie miłym zwyczajem byłoby wpisywanie takich rzeczy na początku semestru, aby potem nie było takich kwiatuszków.
Ktoś może powiedzieć, lepiej poznasz wykładowców, ale z drugiej strony idziesz po wpis i na każdej stronie minimum jedno skreślenie. Indeks ma świadczyć o studencie.

Czasami też nie wiadomo kogo tak naprawdę trzeba wpisać (prowadzącego, osobę dowodzącą katedrą itp.) aż do ostatniej chwili i występują 3 przypadki
1: osoba kulturalna - wpisze odpowiednie nazwisko za studenta, bo wie że to człowiek i może pewnych rzeczy nie wiedzieć jeśli nie zostały podane do publicznej wiadomości
2: osoba inteligentna - zostawi puste i najwyżej zwróci uwagę o uzupełnienie o dane nazwisko
3: ***** - znak zapytania postawi albo inny znaczek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Vego
 
Posty: 66
Dołączył(a): 2007-09-24, 19:19
Lokalizacja: Pabianice

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez Vego » 2008-06-14, 12:54

Jaromir Chartlinski napisał(a):
barklu napisał(a):Z drugiej strony, lepiej żeby grał niż żeby gadał i przeszkadzal innym.
Wykład nie jest obowiązkowy i nikt Cię na nim nie trzyma... Nie wiem czemu wydaje Wam się, że wykładowca nie widzi tego, że jest olewany... Uwierzcie:
1. Jeżeli udało Ci się ściągnąć to nie dlatego, że masz szczęście, tylko dlatego, że wykładowca Ci na to pozwolił
2. Jeżeli wydaje Ci się, że wykładowca nie widzi tego co robisz na wykładzie to jesteś w błędzie - widzi, a często też dosyć dobrze to zapamiętuje...

wykład nie jest obowiązkowy? pierwszy rok? listy obecności?
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Vego
 
Posty: 66
Dołączył(a): 2007-09-24, 19:19
Lokalizacja: Pabianice

Re: Dyskusja o potrzebach społeczności wydziału

Postprzez friks » 2008-06-14, 12:56

klocu napisał(a):Kwestia kto komu i kiedy jest jasna.
Co do terminu to prowadzący ma obowiązek poinformować studentów o terminie wpisów.

Matematyka dyskretna: o terminach dowiedzieliśmy się po aferze z szatanem w tle (wcześniej ani słowa), wymagania dostaliśmy wczoraj (egzamin w najbliższy wtorek), a sposób zaliczenia nie został nam przedstawiony mimo iż informowano nas (I semestr) o tym iż jest to obowiązek prowadzącego.
Podobnie Metrologia - prowadzący upierał się, iż zaliczeniem wykładu jest egzamin (podkreślał to przez 3 czy 4 kolejne zajęcia), a potem nagle zmienił zdanie i zostało kolokwium.
Podobnie Socjologia: pierwsze słowa prowadzącego - kolokwium w postaci testu, przychodzimy i test widziała druga grupa, bo w pierwszej były pytania otwarte, po testowych ani śladu :/
Czyli jak widać słowa nie są wiążące tak? Szkoda.


Zachęcam do czytania regulaminu studiów w zakresie zaliczeń. Wszelkie nieprawidłowości należy zgłaszać jeśli uderzają w studentów utrudniając im naukę. Konieczne jest zgłoszenie problemu wpierw do kierownika przedmiotu (chyba że to on robił jakieś problemy). Oczywiście problemy zgłasza grupa ludzi a nie jedna osoba. Muszą się podpisać wszyscy zainteresowani. Pismo bądź przez samorząd studencki bądź bezpośrednio do dziekana do spraw studentów z bardzo wyraźnym uzasadnieniem i podaniem punktów regulaminu, które są łamane. Pamiętajcie tylko, że należy najpierw próbować rozmawiać z prowadzącym (może w zamian pójdzie wam na rękę), potem kierownikiem przedmiotu a dopiero później reagować w sposób bardziej formalny.
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron